Cześć wszystkim!
Od dłuższego czasu uważam, że mobilność mojego ciała jest na niezadowalającym dla mnie poziomie. Tu mnie coś zaboli, tu mnie coś zakłuje, jestem narażony na urazy. Brak mi odpowiedniej koordynacji i czas się za to zabrać na poważnie.
Celem jest poprawa ogólnej sprawności i zwiększenie zakresów ruchu.
Chcę odpuścić trening typowo siłowy i skupić się na fundamentach.
Problem w tym, że... kompletnie nie wiem jak się za to zabrać. Albo inaczej - kompletnie nie wiem jak przygotować plan treningowy pod realizację tych celów, aby - dla przykładu - schodzić głęboko w przysiadzie bez konieczności podkładania krążków pod pięty.
Rozciąganie? Rolowanie?
Gdzie mogę szukać pomocy? Czy są tutaj osoby, które poprawiły mobilność całego ciała na własną rękę i są w stanie przekazać mi jakieś wskazówki? Będę niesamowicie wdzięczny. Subiektywnie - największy problem czuję w biodrach.
Pozdro!
Od dłuższego czasu uważam, że mobilność mojego ciała jest na niezadowalającym dla mnie poziomie. Tu mnie coś zaboli, tu mnie coś zakłuje, jestem narażony na urazy. Brak mi odpowiedniej koordynacji i czas się za to zabrać na poważnie.
Celem jest poprawa ogólnej sprawności i zwiększenie zakresów ruchu.
Chcę odpuścić trening typowo siłowy i skupić się na fundamentach.
Problem w tym, że... kompletnie nie wiem jak się za to zabrać. Albo inaczej - kompletnie nie wiem jak przygotować plan treningowy pod realizację tych celów, aby - dla przykładu - schodzić głęboko w przysiadzie bez konieczności podkładania krążków pod pięty.
Rozciąganie? Rolowanie?
Gdzie mogę szukać pomocy? Czy są tutaj osoby, które poprawiły mobilność całego ciała na własną rękę i są w stanie przekazać mi jakieś wskazówki? Będę niesamowicie wdzięczny. Subiektywnie - największy problem czuję w biodrach.
Pozdro!


Krzysztof Piekarz