Witajcie. Mam kilka spraw i nie mogę sam dojść do ładu co się dzieje.
Wiek 39 lat
Wzrost 201
Waga 90 kg
Mam taką sprawę do Was gdyż sam nie mogę znaleźć nigdzie odpowiedzi. Od 2 miesięcy chodzę na siłownię i jestem na diecie redukcyjnej. Jest też suplementacja. Problem w tym, że od tygodnia czuję wypalenie w pracy. Kiedyś jeszcze 2-3 mc robiłem wszytko bo to mnie cieszyło ( budownictwo ) a teraz gdy tylko idę na budowę chce od razu stamtąd wyjść. Dodam też, że pracuje na okrągło od 6 miesięcy 6 dni w tygodniu po średnio 56 h. Co mnie nurtuje to jakby nie mam sił do działania. Psychicznie aktywny, jednak jakby ciało się buntowało. Nie wiem czy to nie odpowiednia dieta ( robiona przez dietetyka klinicznego ) czy po prostu potrzeba odpoczynku , czy też nieodpowiedniej suplementacji czy zbyt intensywnej pracy w stosunku do treningów.
Przykład we wtorek trening w środę zakwasy w czwartek trening dochodzą kolejne zakwasy i opadam z sił jutro mam mieć trening ale wiem że nie jest możliwy do wykonania.
Dieta redukcja było 2500 kcal po słabej utracie wagi i obwodach po 2 tyg dietetyk zmienił na 2300 . Teraz sugeruje ucięcie ich o kolejne 300 kcal sugerując insulinoopornosc. Badania krwi okej , próby wątrobowe tarczyca wszytko jak należy .
Senk w tym, że ja zacząłem chodzić głodny i burczy mi w brzuchu, a to pierwsze oznaki do podjadania czego nie robię. Wszytko ważę co do 1gr .
Suplementacja 5g kreatyny dziennie
3 g beta alaniny
. Przed treningiem 5 gr cytruliny
Compleks Wit progress Labs forte Adek
12 kropel
Magnez 400 mg pod język w rozpuczalnym proszku .
Proszę o wszelkie sugestie co może być powodem zaistniałej sytuacji
Wiek 39 lat
Wzrost 201
Waga 90 kg
Mam taką sprawę do Was gdyż sam nie mogę znaleźć nigdzie odpowiedzi. Od 2 miesięcy chodzę na siłownię i jestem na diecie redukcyjnej. Jest też suplementacja. Problem w tym, że od tygodnia czuję wypalenie w pracy. Kiedyś jeszcze 2-3 mc robiłem wszytko bo to mnie cieszyło ( budownictwo ) a teraz gdy tylko idę na budowę chce od razu stamtąd wyjść. Dodam też, że pracuje na okrągło od 6 miesięcy 6 dni w tygodniu po średnio 56 h. Co mnie nurtuje to jakby nie mam sił do działania. Psychicznie aktywny, jednak jakby ciało się buntowało. Nie wiem czy to nie odpowiednia dieta ( robiona przez dietetyka klinicznego ) czy po prostu potrzeba odpoczynku , czy też nieodpowiedniej suplementacji czy zbyt intensywnej pracy w stosunku do treningów.
Przykład we wtorek trening w środę zakwasy w czwartek trening dochodzą kolejne zakwasy i opadam z sił jutro mam mieć trening ale wiem że nie jest możliwy do wykonania.
Dieta redukcja było 2500 kcal po słabej utracie wagi i obwodach po 2 tyg dietetyk zmienił na 2300 . Teraz sugeruje ucięcie ich o kolejne 300 kcal sugerując insulinoopornosc. Badania krwi okej , próby wątrobowe tarczyca wszytko jak należy .
Senk w tym, że ja zacząłem chodzić głodny i burczy mi w brzuchu, a to pierwsze oznaki do podjadania czego nie robię. Wszytko ważę co do 1gr .
Suplementacja 5g kreatyny dziennie
3 g beta alaniny
. Przed treningiem 5 gr cytruliny
Compleks Wit progress Labs forte Adek
12 kropel
Magnez 400 mg pod język w rozpuczalnym proszku .
Proszę o wszelkie sugestie co może być powodem zaistniałej sytuacji
Krzysztof Piekarz