Musimy sobie postawić sprawę jasno albo budujemy formę, albo zajmujemy się czymś innym. A tak poważnie podchodząc do tematu to priorytety życiowe trzeba świadomie wybierać i podejmować odpowiednie decyzje. W Twoim wypadku odpowiedź jest tylko jedna. Jeśli przygotowujesz się do matury to ona powinna być Twoim priorytetem bo wiadomo, że przygotować się trzeba odpowiednio bo wykształcenie to rzecz bardzo ważna i ma wpływ na całe nasze życie.
Co do treningu to tutaj jeśli to jest skala kilku treningów w skali miesiąca to bym się za bardzo nie przejmował bo to nie będzie mieć jakiegoś ogromnego znaczenia. Kształtowanie sylwetki to nie najważniejsza rzez na świecie, ale jeśli w naszym życiu się pojawiają ważniejsze kwestie do ogarnięcia to zawsze można nieco intensywność pracy nad sylwetką zmniejszyć.
Oczywiście w takich okresach może się pojawić zwolnienie progresu na siłowni, ale to nie ma znaczenia bo przygotowanie do matury to okres przejściowy teraz mimo wszystko starajmy się dać z siebie wszystko, a później wrócisz z pełną mocą.
Zmieniony przez - rion10 w dniu 2023-03-23 11:16:09
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
Prowadzenie on-line, trening, dieta, suplementacja dla zaawansowanych kontakt
https://www.instagram.com/tomq.bb/
Każdy z nas ma szkołę/pracę, rodzinę, inne zajęcia. Jest to normalna sprawa

MODERATOR DZIAŁU "INNE DYSCYPLINY"
http://www.sfd.pl/[blog]_Brudna_miska_by_georgu-t1156013.html
Prowadzenie, plany treningowe, plany żywieniowe: [email protected]
Także głęboki wdech i na spokojnie

Zmieniony przez - anubis84 w dniu 2023-03-25 20:00:30
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
Guts_KKTo jest dobre podejście , tak miałem kiedyś ze kazdy trening pominiety = wyrzuty sumienia jakby nie wiadomo co się miało stac, aktualnie od miesiaca robie redukcje i jak na złość cały czas jakieś infekcje , jelitówki i w sumie w każdym tygdoniu opuszczone 2-3 treningi no ale co zrobisz jak nic nie zrobisz :) zwyczajnie o miesiąc redukcja się poślizgnie ale człowiek zyje dalej i swoje zrobi tylko później :)Oprócz tego co napisano już wyżej to dodam od siebie żebyś jak najszybciej postarał się pozbyć tego poczucia "niespełnienia" bo; wiem po sobie i po innych, to może bardzo szybko przerodzić się w podejście "albo wszystko albo nic" - co będzie negatywnie rzutować nie tylko na Twoją formę ale też na zdrowie, to fizyczne jak i psychiczne.
Także głęboki wdech i na spokojnie![]()
Moderator działu Odżywianie
Krzysztof Piekarz