Szacuny
2472
Napisanych postów
8350
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
100422
Jakieś 5-10lat i będziesz zadowolony z formy jaka się prezentuję XD niee no tak na poważnie to zawsze będzie mało jak ktoś się w to wkręcił na maxa i stało się to stylem życia XD pamiętam jak na początku chciałem tylko przytyć ok 5-7kg a tu po niecałych dwóch latach przybyło ok 20kg bardzo dobrej jakości mięcha i tak latka lecą xd
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
12166
Napisanych postów
162294
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1243467
No niestety muszę tutaj potwierdzić że panowie mają rację, Ja po około 10 latach treningu dopiero gdzieś tam zacząłem być zadowolony z tego jak prezentuje się moja sylwetka. A nasza psychika skonstruowana jest tak że im dalej idziemy tym więcej oczekujemy i nasze preferencje co do wyglądu również się zmieniają. Co do treningu na gumach, jeżeli wcześniej cały czas trenowałeś ciężarami to faktycznie tego typu wysiłek niestety nie będzie robił na tobie wrażenia. Sam w okresie gdzie siłownię były zamknięte i był bardzo trudny dostęp do tego aby można było zrobić normalny trening, również w okresie treningu na gumach po prostu Odpoczywałem
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
35333
Napisanych postów
27756
Wiek
45 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
288218
Potwierdzam powyższe , :) lata cięzkiej pracy i zawsze mało :) ja jak patrze na swoje zdjęcia z poczatku kiedy sie cieszyłęm fajną sylwetka to zwyczajnie teraz mnei lekki usmiech ogarnia .Kształtowanie sylwetki to mega długa cieżka praca ale jak prowadzona z głową to jest mega przyjemna i w pewnym momencie zamienia się juz w styl życia w coś co nas nakręca a to że cały czas wyznacza sobie człowiek jakies cele to tylko na plus bo inaczej byśmy stali w miejscu .
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11178
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Psychika odgrywa tu kluczową rolę.
Pracuję na co dzień z kolarzami.
Często moja odpowiedź na to czy mogą jeszcze schudnąć jest...
"Upe#dol sobie nogę to się uda".
Zresztą byłbym hipokrytą, gdybym nie przyznał że tak było ze mną również.
Niestety, najlepiej jest zaakceptować siebie, wyznaczać małe kroczki, cieszyć się z nich itd... itp..
Szacuny
8
Napisanych postów
233
Wiek
39 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
3428
Witam zastanawiam się teraz co robić. Jestem na lekkim + kcal ale przez najbliższe 3-4 tyg jestem bez siłowni, tylko gumy oporowe. Ciągnąć dalej ta masę wyłącznie na gumach, czy efektu będą słabe? Czy może pociągnąć jeszcze ten miesiąc redukcję i zredukować pozostały FAT z brzucha? Boje się że obciążenia na gumach będą małe i bardziej zlapie tłuszcz niż jakieś mięśnie
Zmieniony przez - michals19s w dniu 2021-11-12 19:18:07
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
12166
Napisanych postów
162294
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1243467
Jeżeli się boisz to ustaw sobie minimalny poziom kaloryczności Pamiętaj że tutaj możesz dodatkowo podkręcić jakiś trening typu cardio aby metabolizm nieco również dawał sobie radę z większą nadwyżkę kaloryczną a treningi na gumach po prostu Potraktuj jaki taki moment zejścia z ciężarami, deload a w tych okresach trzyma się kaloryczność zazwyczaj bez zmian aby faktycznie ten organizm miał szansę na uzupełnienie niedoborów na zregenerowanie się i odbudowanie. A jak będzie działo się coś złego to po prostu przytniesz sobie kalorie
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6373
Napisanych postów
79320
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774976
Dobrej jakości mięśni niestety nie zbudujesz trenując na gumach oporowych. W takiej sytuacji raczej bym sugerował trzymać ilość kalorii bliską zerowego bilansu energetycznego, a konkretny cel jak budowa masy mięśniowej ustalić dopiero po okresie 3-4 tygodni, gdy wrócisz już do treningu siłowego. Również jestem tego samego zdania, że na tę chwilę strategiczne roztrenowanie i lekki trening.