Dzień dobry! Witam wszystkich bardzo serdecznie. Od 7 miesięcy jestem na redukcji. Zaczynałem z wagą 117 kg. Byłem bardzo otyła osoba. Postanowiłem to zmienić. I postanowiłem, że przeprowadzę to sam opierając się tylko na moim czuciu organizmu i tym jak będę wstanie kontrolować swoje osiągi. Oczywiście bardzo dużo czytałem na temat diety bo wiedziałem.,ze to ona jest najważniejsza. Potem dołożyłem ćwiczenia i kardio w małych dawkach. W miarę upływu czasu waga ładnie spadała. Trwało to długo . Gdy zszedłem do 90 kg waga stanęła. Deficyt kaloryczny był duży bo już tylko ok 2100 kcl. Przy 45 minutach Cardio i treningu codziennie. Do tego cała redukcję przeprowadziłem w piwnicy z, powodu pandemii. Gumy oporowe 2 pary hantli i ławeczka plus zakupiony rowerek za, 100 zł. W miarę postępującej redukcji zwiększyłem podaż bialka do 3 gramów. Utrzymując węgle na 3 gramach i tłuszcze na 1,5 grama na kg masy ciała. No i zauważyłem że waga rośnie. W ciągu 3 tygodni 2 kg. Waga sprawdzana raz w tygodniu na pusty żołądek. Czy w takim razie zaistniałą rekompozycja? Siła jest bardzo do przodu. Ciągi i przysiady po plus 10,15 kg płaska mniej więcej na tym samym poziomie. Dodam zdjęcia dla oceny sylwetki. Bardzo dziękuję za ewentualną pomoc i życzę wiele zdrowia dla was i rodzin. Z poważaniem Rafał.


1
Krzysztof Piekarz