Czesc wszystkim.
Mam 20 lat i od lutego do chwili obecnej jestem na redukcji. W moim "szczytowym” momencie utuczyłem się z 80 kg do 98 wiec wyglądałem jak mały prosiak :D przy wzroście około 185. Ten okres tuczenia się trwał jakieś dwa lata. Aktualnie jest 84,9 naczczo wiec trochę kg w dol już poszło ale moj brzuch boczki i klatka no to jeeezus Maria :D tragedia, jeszcze jak stanę tak bokiem wezmę bark do tylu i przypnę brzuch to u samej góry jakieś tam zarysy zarysów widać ale jak stanę po porostu przodem to tragedia haha kupiłem sobie tą wagę co analizuje skład ciała i od początku mojej redukcji %bf spadł z 23 do 15 i spaliłem 1,5 kg mięśni wiec wydaje mi się ze to jest okey. Ale co zrobić z tym cholernym tułowiem ogólnie mówiąc bo ręce robią się jak kije od golfa, nogi tak samo bo większość spodni jest na mnie za duża a sadło jak było tak jest dalej. Co do mojego treningu to jest on bardzo nieregularny niestety. Raz robię fbw sakera a raz po prostu jeżdżę na orbitreku przez 20 minut. Czy problem może tkwić w tym treningu? Bardzo proszę o jakieś porady
Mam 20 lat i od lutego do chwili obecnej jestem na redukcji. W moim "szczytowym” momencie utuczyłem się z 80 kg do 98 wiec wyglądałem jak mały prosiak :D przy wzroście około 185. Ten okres tuczenia się trwał jakieś dwa lata. Aktualnie jest 84,9 naczczo wiec trochę kg w dol już poszło ale moj brzuch boczki i klatka no to jeeezus Maria :D tragedia, jeszcze jak stanę tak bokiem wezmę bark do tylu i przypnę brzuch to u samej góry jakieś tam zarysy zarysów widać ale jak stanę po porostu przodem to tragedia haha kupiłem sobie tą wagę co analizuje skład ciała i od początku mojej redukcji %bf spadł z 23 do 15 i spaliłem 1,5 kg mięśni wiec wydaje mi się ze to jest okey. Ale co zrobić z tym cholernym tułowiem ogólnie mówiąc bo ręce robią się jak kije od golfa, nogi tak samo bo większość spodni jest na mnie za duża a sadło jak było tak jest dalej. Co do mojego treningu to jest on bardzo nieregularny niestety. Raz robię fbw sakera a raz po prostu jeżdżę na orbitreku przez 20 minut. Czy problem może tkwić w tym treningu? Bardzo proszę o jakieś porady
Krzysztof Piekarz






