Witam. Od dłuzszego czasu mam problem z barkami. Występuje on głownie podczas wyciskań. Mam problem również, gdy muszę trzymać coś chwilę ponad głową. Czuję taki dziwny (tępy?) ból oraz spory dyskomfort. Ostatnio sporo zacząłem się rolować. Głownie problem czułem podczas rolowania mięsnia czworobocznego. Wczoraj odkryłem fajne miejsce jeśli chodzi o ból. Gdy podnoszę rękę mogę fajnie dostać się do mięśni na łopatce. Jeśli się nie mylę, jest to obły mniejszy i większy, bardzo możliwe, że coś jeszcze. Było to niesamowicie bolesne, dlatego uważałem, aby nie przesadzić z siłą nacisku. Wyrolowanie tego miejsca nie dało mi ulgi, a wręcz przeciwnie, dzisiaj czuję tam spory ból, mam wrazenie jakby nawet stan zapalny - tak jakbym tylko zdenerwował to miejsce tą piłeczką Podobna sytuacja ma się na przednim aktonie barku, gdzie również dość mocno rolowałem. Czy mam nadal to robić? czy raczej jest tam jakiś stan zapalny i każdy dotyk jeszcze bardziej podrażnia? Jeśli chodzi o fizjoterapeutę, odwiedziłem z tym problemem już dwóch, jednak dostałem od nich informacje, które mogę znależć na pierwszej lepszej stronie - nie pomogli.
Jpg pokazuje miejsce, gdzie odczuwam bół podczas rolowania. oczywiście podczas podnoszenia ręki rolowałem, ponieważ wtedy to miejsce jest fajnie dostępne

Jpg pokazuje miejsce, gdzie odczuwam bół podczas rolowania. oczywiście podczas podnoszenia ręki rolowałem, ponieważ wtedy to miejsce jest fajnie dostępne

Krzysztof Piekarz
).