Cześć,
Zastanawiam się nad tym "trybem" odżywiana w wersji 16/8. Mam sporą nadwagę 105 kg przy 175 cm wzrostu. Zastanawiają mnie założenia tej diety tj. niektórzy twierdzą, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia natomiast w tej diecie omijamy ten ważny posiłek. Z kolei uczucie głodu i ta tymczasowa głodówka nie spowoduje odwrotnego efektu tzn. gromadzenia tkanki tłuszczowej w organiźmie ( reakcja obronna organizmu) i to samo tyczy się i tak już wolnego metabolizmu - keszcze bardziej nie zwolni ? Na forach oprócz ogólnych tematów nie widziałem efektów ludzi takich jak ja a głównie są ludzie na docince z kaloryferem na brzuchu.
Zastanawiam się nad tym "trybem" odżywiana w wersji 16/8. Mam sporą nadwagę 105 kg przy 175 cm wzrostu. Zastanawiają mnie założenia tej diety tj. niektórzy twierdzą, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia natomiast w tej diecie omijamy ten ważny posiłek. Z kolei uczucie głodu i ta tymczasowa głodówka nie spowoduje odwrotnego efektu tzn. gromadzenia tkanki tłuszczowej w organiźmie ( reakcja obronna organizmu) i to samo tyczy się i tak już wolnego metabolizmu - keszcze bardziej nie zwolni ? Na forach oprócz ogólnych tematów nie widziałem efektów ludzi takich jak ja a głównie są ludzie na docince z kaloryferem na brzuchu.
Krzysztof Piekarz