Szacuny
5245
Napisanych postów
17642
Wiek
47 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
163184
Cain zawsze byl ciezki do trafienia, nawet szybkim eksplozywnym zawodnikom. Ma swietny movement glowa, rusza sie bardzo dobrze i zadaje ogromna ilosc ciosow. To nie jakies drewno, co zasygnalizuje probe obalenia, poleci w nogi i go w locie kazdy trafi.
Przynajmniej kiedys nie byl. Jedyna niewiadoma to.dyspozycja
Zmieniony przez - grind w dniu 2/13/2019 11:28:18 PM
Szacuny
251
Napisanych postów
801
Wiek
26 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
14535
Jak dla mnie Bones poza zasięgiem. Niby uważany jest za głupca i za ćpuna, ale w walce ma umysł stworzony do jak najskuteczniejszej destrukcji przeciwnika. Adaptuje się z minuty na minute. To wygląda jak instalacja gry. Wkładasz płytkę do napędu, płytka jest czytana przez napęd, gdy już zostanie przeczytana zaczyna się instalacja. A po wszystkim napęd po prostu wyrzuca płytkę. Poszukajcie analogii. Ja to bym chciał zobaczyć grubcia z Cainem. Tyle to razy Cormier gada o Velazquezie jaki to on kocur, jak to on by wszystkich pozamiatał. Zamiatał. Trzeba pamiętać jego dublowane walki czy nawet trio z Dos Santosem. Jon został najmłodszym mistrzem w historii UFC. Lał legendy w czasach ich świetności, pokonywał wszystkich jak dzieci. Z wyjątkiem Szweda w pierwszej walce, któremu wszystko się należy. Jest zbyt inteligentnym fighterem, żeby przegrał z Cainem. On się urodził zwycięzcą. Tak jestem jego fanem, ale nie psycho fanem. Fakty mówią same za siebie.
Szacuny
1937
Napisanych postów
17102
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
90281
Cormier pokazał teoretyczną taktykę na Jonesa - klincz, presja i dirty boxing zamiast obaleń za wszelką cenę. No i nie danie się na coś złapać tak jak z tym high kickiem, przed którym dobrze Danielowi szło. Najpierw poczekajmy na walkę Caina z Francisem żeby o tym dyskutować
Będą jakieś materiały zawodników z tej gali? chciałem zobaczyć co Kron konkretnie trenuje a coś nic nie ma
Zmieniony przez - Puar w dniu 2019-02-14 01:50:25
"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.
Szacuny
2561
Napisanych postów
23357
Wiek
38 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
337410
Fot. UFC.com
Cain Velasquez o Francisie „Fordzie Escort” Ngannou i walce z Jonem Jonesem
W tę niedzielę w głównej walce wieczoru gali UFC on ESPN 1, były mistrz wagi ciężkiej Cain Velasquez powróci do rywalizacji po długiej przerwie stając do pojedynku z byłym pretendentem do tytułu Francisem Ngannou.
Forma Caina Velasqueza jest wielką niewiadomą po niemal trzyletniej przerwie, a dodatkowo musi być bardzo ostrożny i uważać na ciosy Francisa Ngannoua, który potrafi nokautować swoich rywali. Swego czasu UFC postanowiło zmierzyć siłę ciosu Ngannou, która okazała się na tyle duża, że prezydent UFC Dana White porównał jego siłę do Ford Escorta poruszającego się z maksymalną prędkością. Powiedział to przed pojedynkiem Ngannou ze Stipe Miocicem.
Dana White
"Francis jest facetem, który ustanowił rekord świata w najsilniejszym ciosie. Jego cios jest odpowiednikiem 96 koni mechanicznych, co jest równoznaczne z otrzymaniem trafienia przez Forda Escorta poruszającym się z maksymalną prędkością, i jest potężniejszy niż cios wyprowadzony 12-funtowym młotem kowalskim.”
Cain Velasquez dowiedział się o tym komentarzu Dana White’a podczas spotkania z mediami, ale nie przejmuje się tym. To dlatego, że według niego, Ford Escorts jest do bani.
Cain Velasquez
"Ford Escorts ssie. One są słabe. Ford Escort? To najlepsze, co może wymyślić? Ford Escort. To tyle. Co to ku**a jest?”
Kiedy zapytano go, do jakiego pojazdu porównałby własną moc, Velasquez nie był pewien. Zapewnił tylko, że będzie lepsza niż Ford Escort.
Cain Velasquez
"Nie mam pojęcia. Byłoby lepsze niż to. Wszystko byłoby lepsze niż to. Oni już nawet nie produkują Forda Escorta, prawda? To powinno obrażać Francisa, nie mnie. Nie nazywano mnie Fordem Escortem.”
Inną interesującą wypowiedzią Caina Velasqqueza był komentarz dla TMZ Sports. Były mistrz wagi ciężkiej został zapytany o to, czy byłby zainteresowany pojedynkiem z mistrzem wagi półciężkiej Jonem Jonesem. Oto, co miał do powiedzenia na ten temat Velasquez:
Cain Velasquez
"Zdecydowanie tak. [Mogę walczyć] z każdym, wiesz. Dlatego właśnie jestem w tym sporcie, aby walczyć z najlepszymi facetami, aby być najlepszym. Dla mnie liczy się tylko to, aby tam wyjść, zawalczyć i wygrywać oraz po prostu zmierzyć się z najlepszymi gośćmi.
Myślę, że mógłbym go [pokonać]. Myślę, że jestem wystarczająco dobry. Jon Jones, to niesamowity sportowiec. Obserwowałem go we wszystkich jego walkach, wiem, do czego jest zdolny. Powtarzam, każdy facet stanowi wielkie wyzwanie, myślę, że on robi to samo. Myślę, że mógłbym go pokonać, jasne.”
Swego czasu pojedynek Jon Jones vs Cain Velasquez był jednym z częściej omawianych i komentowanych pojedynków mistrz vs mistrz, który mógłby być zestawiony. Teraz, gdy obaj zawodnicy wracają do rywalizacji tak jak Cain Velasquez lub już wrócili jak w przypadku Jona Jonesa, stwarza to możliwość ponownego zestawienia ich w potencjalnej walce, którą zapewne wszyscy fani MMA chętnie by zobaczyli.
Szacuny
307
Napisanych postów
2583
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
34961
Nie no, Cain sporo zbieral - od JDS'a, Konga, Werduma etc. chyba nawet Lesnar cos tam trafil. Ze swoja strategia ala cardio maszyna nie widze powodu dlaczego nie mialby zrobic z Francisem tego samego co zrobil z nim Miocic - czyli zajechac go zapasniczo-wytrzymalosciowo. Problemy moga byc dwa: 1) nie wiaodmo, czy Cain dalej jest taka cardio-szybkosciowa maszyna, 2) Francis ma szanse w kazdym momencie walki skonczyc ja jakims strzalem z dvpy, typu nawet jakis uppercut w klinczu Cain do wygrania, musi spelnic warunek 1) i nie dac sie nadziac na 2). Mega licze na jego powrot i mam nadzieje ze jeszcze namiesza, ale jego obecna forma po tylu kontuzjach jest niewiadoma
Zmieniony przez - annihilus w dniu 15/02/2019 13:00:53
Ulubieńcy: Cain Velasquez, Mark Hunt, Luke Rockhold, Genki Sudo
Szacuny
11176
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Cain w porównaniu do JDSa, Hunta czy Overeema mało zebrał. W walkach z Bigfootem, Lesnarem, Nogueirą, O'Brienem bardzo mało zebrał. Trochę zebrał w trzech walkach z JDSem (KO i w dwóch kolejnych 50-60 ciosów znaczących), z Kongo trochę, ale tam było z 23 ciosów, w tym nie był naruszony, najwięcej zebrał z Werdumem ok. 100. Taki Hunt/JDS to z 4 razy więcej zebrali. JDS w walce z Cainem i Miocicem zebrał więcej niż Cain w całej karierze. To samo Hunt w walce z Miocicem, Bigfootem i JDSem.
Lesnar to Cainowi jedynie kilka kolan wsadził.
Zmieniony przez - Agares25 w dniu 2019-02-15 13:16:39
Szacuny
2508
Napisanych postów
12794
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
841471
Miocic ma dużo lepszy boks niż Cain to raz.
Dwa, Miocic ma dużo większe fight IQ - potrafi cofać się i przeczekać. Cain zawsze bez wyjątku napiera i obala/uderza. Może to nie jest nawet fight IQ, ale po prostu efektywność tej taktyki jest największa, jeśli ma się taki pakiet umiejętności jak Cain. W sumie Kebab też zawsz walczy podobnie, a Fight IQ ma niebywale wysokie - szczególnie na glebie. Bardziej chodzi mi o to, że Cain nie zmieni stylu na "przeczekaj burzę i zaatakuj".
Trzy, Cain wg mnie nie wytrzymałby tych bomb co Miocic wytrzymał.
Cztery, Franek zawalczył z Miocicem jak d.ebil. Był też generalnie ociężały - porównajcie jego wagę i wygląd z Miocicem i z Blaydesem. Taki względnie "lean" Franek jest dużo lepszy: skoczny i zwinny, a siła dalej ogromna.
Szacuny
11176
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ciekawe czy Cain wybierze klincz i brudny boks tak jak w Cain - JDS III czy obalenia tak jak w reszcie walk.
Zgadzam się z większością Dremor, oprócz punktu trzeciego. Miocic moim zdaniem ma gorszą szczękę niż Cain. Miocic był załatwiony w walce ze Struve. JDS i Overeem zafundowali mu nokdaun, Cormier zgasił mu światło. Cain był znokautowany raz przez JDSa, gdzie dostał w okolice ucha, w błędnik przez co stracił równowagę i kolejny raz miał miękkie nogi w walce z Werdumem, ale w całej karierze został tylko raz znokautowany i nie zaliczył żadnych nokdaunów.
Co do wagi to rzeczywiście. Ngannou lepiej, żeby szedł w strone 110 niż 120. Overeem, gdy schudł m.in. porobił JDSa czy Hunta i zdołał wywalczyć walkę o TSa, podczas gdy "Ubereemowi 120 kg" się to nie udawał. Lepsza praca na nogacg, lepsza kondycja i szybkość.
Miocic rzeczywiście ma wysokie fight IQ, co pokazał w walce z Huntem, Ngannou czy Werdumem z Reemem zresztą też, gdzie trzeba było nacierać przez co techniczny fighter taki jak Overeem się gubi (JDS np. mało nacierał i go sobie Overeem ustawiał, a Miocic nie kalkulował aż tyle tylko cisnał cały czas).