Siema, mam taki problem ponieważ staram się jeść 4000kcal na masie ale mnie zapycha
Przykład z tego tygodnia 1 dzień zjadłem 4100, 2 dzień zjadłem 3000, 3 dzień zjadłem 4000 4 dzień 2250 i dziś jest 5 dzień i dopiero zaczynam porządniej jeść od tej godziny bo wcześniej jadłem kabanosy, makaron i z 300g kurczaka i teraz tego kurczaka tak długo szamałem, często też odkładam większość zapotrzebowania na wieczór i czasem zasypiam w trakcie jedzenia siedząc po nocach - będę musiał to zmienić, ale ogólnie czy ma to jakiś wielki wpływ na moją rozbudowę gdy nie dam rady zjeść dzień w dzień 4000 i mam takie odstępstwa, że czasem zjem 2000-3000kcal, bo serio mi zalega, czasem mi aż nieprzyjemnie
Przykład z tego tygodnia 1 dzień zjadłem 4100, 2 dzień zjadłem 3000, 3 dzień zjadłem 4000 4 dzień 2250 i dziś jest 5 dzień i dopiero zaczynam porządniej jeść od tej godziny bo wcześniej jadłem kabanosy, makaron i z 300g kurczaka i teraz tego kurczaka tak długo szamałem, często też odkładam większość zapotrzebowania na wieczór i czasem zasypiam w trakcie jedzenia siedząc po nocach - będę musiał to zmienić, ale ogólnie czy ma to jakiś wielki wpływ na moją rozbudowę gdy nie dam rady zjeść dzień w dzień 4000 i mam takie odstępstwa, że czasem zjem 2000-3000kcal, bo serio mi zalega, czasem mi aż nieprzyjemnie
Krzysztof Piekarz



