Skąd ja to znam!
Siedzenie w domu (takie z alko i smieciowym zarciem) JEST męczące, głównie psychicznie. Nawet krotki spacer pomaga w takim wypadku.
Nene dobrze mowi, jedz dobrze, trenuj... a czas uplynie i tak. Nie uzależniaj tego od samopoczucia czy motywacji/braku motywacji. Jak jest cos zaplanowane to to robisz
Siedzenie w domu (takie z alko i smieciowym zarciem) JEST męczące, głównie psychicznie. Nawet krotki spacer pomaga w takim wypadku.
Nene dobrze mowi, jedz dobrze, trenuj... a czas uplynie i tak. Nie uzależniaj tego od samopoczucia czy motywacji/braku motywacji. Jak jest cos zaplanowane to to robisz

1
podsumowanie 1,5 roku: http://www.sfd.pl/Redukcja_Teapot-t1137476-s83.html

trzymam, no zjadlam malusi kawalek czekolady 85% kakao, tak do kawy;)

są małe, a bardzo kaloryczne, a że ja jem oczami też to muszę mieć dużo