SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

DT littlebitfit

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 40888

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 114 Wiek 44 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 20375
nie mam pomysłu na nic oprócz odżywki, co można by dorzucić do owsianki :( any ideas?
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 3452 Napisanych postów 6160 Wiek 39 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 264786
a może jakiś omlet na słodko? miksujesz płatki owsiane z jajkami, do tego owoce i włola to Ci się tłuszcze wyrównają zamiast tego słoika majo


Zmieniony przez - Nene87 w dniu 2018-04-09 12:47:53

Zawsze rzucaj siebie na głęboką wodę - tam dalej jest do dna...

https://www.sfd.pl/[BLOG]_zdrowo_i_sportowo__Nene87-t1159713-s420.html 

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 114 Wiek 44 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 20375
Nene - tylko właśnie ja jestem zawsze wiecznie spóźniona, a owsianka mi się robi sama w nocy :D A z omletem (uwielbiam!) to zabawa z rańca i czas, którego nigdy nie mam ;) Spróbuję co jakiś czas omletować, albo robić wieczorem jakieś pankejki może czy inne gofry...
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 3452 Napisanych postów 6160 Wiek 39 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 264786
ja czasami wieczorem robię sobie omleta, rano dorabiam sos z białka, albo jakiś 0 kcal lub jogurt naturalny z erytrolem, dorzucam owoce zblendowane albo całe i wsio ;-P możesz jeść ugotowane jajka albo sadzone - kocham jajka albo dzisiaj np. jadłam na sniadanie makrele wędzoną. jak jesz nabiał to twaróg może być z rana a na kolacje jajka rozwiazań masz mnóstwo

Zawsze rzucaj siebie na głęboką wodę - tam dalej jest do dna...

https://www.sfd.pl/[BLOG]_zdrowo_i_sportowo__Nene87-t1159713-s420.html 

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 114 Wiek 44 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 20375
prawda;) będę kombinować :)

ja po ostatnim zatruciu jajkami nie mogę się przekonać do sadzonych/jajecznicy... :( no nie wchodzi, ni cholery...
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 114 Wiek 44 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 20375
a, w ogóle zorientowałam się, że pewnie to co napisałam - czyli, że tydzień - to jest interpretowane jako 7 dni ;) A dla mnie tydzień to tydzień pracy - bo w weekend robię sobie jedzenie na bieżąco :)
Dziś wchodzi taka szama jak niżej - trochę musiałam pokombinować bo okazało się, że nie mam kaszy:P
Wczoraj zamiast twarogu wjechał łosoś wędzony. Omnomnom.
Więcej białka na śniadanie zacznę wdrażać pewnie w przyszłym tygodniu;)

Spotkanie z trenerem bardzo spoko, kolejne umówione na przyszły tydzień :) No i jedziemy z tym koksem :)

warzywa - pomidor, papryka.







Zmieniony przez - littlebitfit w dniu 4/10/2018 10:38:38 AM

Zmieniony przez - littlebitfit w dniu 4/10/2018 10:39:17 AM
1
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 114 Wiek 44 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 20375
Bang, wczoraj ledwo dojadłam kolację. To chyba dobry znak? :)
Po spotkaniu z trenerem bardzo fajnie - jestem umówiona na kolejny trening w przyszłym tygodniu. Na tym pierwszym spotkaniu zrobił ze mną rolowanie i sprawdzenie mobilności ciała + oczywiście wywiad etc.
Mam zrobić badania, trzymać miskę na razie na takich kcal jak trzymam, wyrzucić gluten i nabiał i więcej pić wody. Jak na razie wychodzi :) I faktycznie czuję się lepiej - lżej, brzuch nie pospinany, nie mam wrażenia opuchnięcia.
Trening samodzielny jeszcze pewnie w piątek, może coś w weekend - jakaś joga albo rozciąganie? Zobaczę. W poniedziałek lecę na kilka dni do Mediolanu, więc będzie nieliczona micha zapewne. Ale postaram się, żeby była przynajmniej czysta :)
poniżej zrzucik na dziś.
Warzywa - papryka, pomidor, roszponka.







Zmieniony przez - littlebitfit w dniu 4/11/2018 12:17:28 PM

Zmieniony przez - littlebitfit w dniu 4/11/2018 12:18:45 PM
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 114 Wiek 44 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 20375
no to mam spadki! na bank większość to woda, ale jednak.
11.03 vs 12.04

talia z 80 na 77
pępek z 84 na 82
brzuch ze 102 na 100
udo z 63 na 62
biust ze 100 na 99

reszta bez zmian :)


Zmieniony przez - littlebitfit w dniu 2018-04-12 10:46:52
...
Napisał(a)
bziubzius Moderator
Ekspert
Szacuny 4318 Napisanych postów 18005 Wiek 38 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 282956
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 114 Wiek 44 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 20375
dzięki!

Po tygodniu dobrego jedzenia miałam tydzień wariactwa we Włoszech. Targi, w 3 dni jakieś 65 tys. kroków zrobione. Stopy cierpią;) Żołądek przeżył mimo glutenu i nabiału w ilościach nadprogramowych :) Dziś jeszcze szama kombinowana, ale od jutra wracam do czystej michy i liczenia makro.
Dziś miałam z rana kolejny personalny - długa rozgrzewka, praca nad poprawną techniką ćwiczeń - jejku, jak ja się krzywię... najgorzej jest z głową, którą zadzieram do góry;) No ale będzie lepiej mam nadzieję.
W weekend zamierzam się zważyć i zmierzyć kontrolnie, ciekawa jestem co po tych 4-5 dniach odpustu się zadziało. Ale ogólnie mam wrażenie, że wszystko idzie ku dobremu:)
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Rudka898 - naprawiam się

Następny temat

Azif- Trening i dieta-Początki

electro
Polecane artykuły