Obecnie od 23.października ćwiczę następującym treningiem FBW 8,5,3.
1Dzień 3s x 8p
1) Przysiady na hack maszynie 3serie x 8 powt
2) wl 3s x 8p
3) podc nachwyt 3s x 6p (max) właściwie to samo co we wrześniu, może nawet słabiej niż na początku, przytyłem co prawda jakieś 4kg od września
4) uginanie przedramion (biceps) 3s x 12p 20kg, to samo co przed 1,5 miesiąca
5) wl wązkim chwytem 3s x 12p 55kg
6) wznosy nóg w zwisie 4s x 12p
2Dzień 5s x 5p
1) Przysiady na hack maszynie 5s x 5p 125kg w ostatniej serii
2) wyciskanie stojąc 5x5 50kg x 5, 55kg x3
3) wiosło nachwyt 5x5 70kg x5 słabej jakości, 75kg x 5 jeszcze słabsze
4)
pompki na poręczach 5x5 35kg x 5 ciężko
5) wspięcia obunóż na palce 4s x 30p 40kg
3Dzień 8s x 3p
1) Przysiady na hack maszynie 8s x 3p max w ost serii 140x2 (powinno być razy 3, ale nie daję rady już 3ci raz)
2) wl 8s x 3p max 95x3, dziś pierwszy raz poszło, po jakichś 4 minutach przerwy przed ostatnia serią
3) mc 8s x 3p 140kg x3, 150kg x 3 bardzo brzydko,
4) francuskie wyciskanie 3x12p gryf łamany + 15kg/18kg
5) podciąganie podchwyt 3x6p (max) po przytyciu 4kg właściwie gorzej niż we wrześniu,
Przez 5 pierwszych tygodni udawało mi się progresować, obecnie już 3ci tydzień jestem na tym samym maksymalnym ciężarze, co powinienem zrobić w tej sytuacji ?
Zmienić trening na inny ? Jakieś propozycje ?
Wprowadzić jakieś zmiany do obecnego treningu, jakie ?
Zmniejszyć obciążenia i od nowa zacząć progresować - jak to powinno wyglądać ?
Zrobić sobie tydzień odpoczynku ?
