Szacuny
32
Napisanych postów
3159
Wiek
39 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
25123
Ostatnie pomiary robiłem 21.04 i było dobrze, bez zastoju.
Kolejne pomiary robię 19.05 - bo byłem w międzyczasie na wyjeździe snow więc to już 9 dni w plecy.
Wagę zrobiłem z ciekawości wcześniej (i idzie w dół) ale zrobię ją jeszcze raz 19.05 wraz z obwodami.
Zmieniony przez - Detoxik w dniu 2017-05-10 10:32:00
Szacuny
32
Napisanych postów
3159
Wiek
39 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
25123
Dzień 94 - 10.05.207
Trening Rower w terenie.
65,4 km - 3h 24min
Było trochę zimno, wymarzłem i jestem mega zmęczony przez resztę dnia po rowerze. Trasa dość płaska (pod aero) z dwoma podjazdami.
Szacuny
32
Napisanych postów
3159
Wiek
39 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
25123
Dzień 95 - 11.05.2017
Daaaawno nie jadłem nic słodkiego a dzisiaj pojawiło się coś czego odmówić nie umiem - tarta (babeczka) owocowa :) Inne słodycze mnie nie ruszają. Zjadłem jedną w miarę dużą jak na tartę - odliczyłem 350 kcal z bilansu. W sobotę mam wyjście na imprezę - jakieś jedzenie w knajpie i piwka. Nie mam zamiaru się ograniczać skoro już wychodzę - w końcu...ale będzie oczywiście trening w sobotę i niedzielę. Dodatkowo dieta w sobotę do momentu wyjścia (pewnie odliczę z 1000 - 1500 kcal na wieczorne wyjście) + będzie normalna dieta w niedzielę. Powinno to trochę zamortyzować "straty".
Trening - 5 min bieg na bieżni 9 kmh
- wyciskanie sztangielek na ławce skośnej - 4x
- podciąganie na drążku szeroko z przeciwwagą - 3x
- wznosy tułowia z opadu z zaczepionymi nogami o stojak - 4x
- wiosłowanie sztangielką z opartym kolanem i dłonią o ławkę - 3x
- unoszenie sztangielek na boki stojąć - 4x
- uginanie ramion na biceps stojąc ze skrętem nadgarstka -3x
Po południu 15 min skakania na trampolinie - wysiłek jest porównywalny do treningu HIIT, tętno bardzo wysokie.
Dieta To co w tabeli plus wspomniana tarta.
Zmieniony przez - Detoxik w dniu 2017-05-11 20:09:22
Szacuny
32
Napisanych postów
3159
Wiek
39 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
25123
Dzień 95 - Dzień 97 - 12.05.2017 - 14.05.2017
Niestety popłynąłem z imprezami.
Brak diety i treningu przez te 3 dni.
Piątek i sobota (12,13) picie i zabawa. Niedziela (14go) umieranie.
Będzie ciężej teraz bo czekają mnie cały czas wyjazdy do znajomych.
Dodatkowo 26 maja wylatuję i przeprowadzam się na 4 miesiące do miejscowości w Anglii nad samą plażą, klifami.
Szacuny
32
Napisanych postów
3159
Wiek
39 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
25123
Wiem że wtopiłem trochę. Dzisiaj już dieta ale po takim piciu nawet ochoty na trening nie mam.
Nie wiem co dalej z dziennikiem bo już od jutra będę 4 dni na wyjeździe.
Myślę że chciałbym go kontynuować dopiero od 1 czerwca mieszkając już w UK - albo założyć nowy na czas UK.
Zmieniony przez - Detoxik w dniu 2017-05-15 14:55:31