Cześć,mam taki problem że sprzętu mam dość mało,hantle 2x10 i drążek.Reszta ciała ładnie się rozwija,ale zostaje klatka,pojawiły się mieśnie,ale teraz stanęło,ciężko z progresją bo już dobre kilka miesięcy robię wyciskanie tych 10kg.Ostatnio dodałem do tego rozpiętki i przenoszenie hantla za głowę jako seria łączona.Jednak zastanawiam się czy nie przejść na pompki same,albo jakoś to połączyć? Tak żeby troszkę to ruszyło,bo ciągle tak samo to wygląda.
I nogi,teraz jakiś problem z lewym kolanem,czasem lekko boli,temu ćwiczę bez ciężarów dopóki nie pójdę do lekarza,tylko nie wiem jak,może jakieś rutyny od madbarza? Możecie pomóc? :)
I nogi,teraz jakiś problem z lewym kolanem,czasem lekko boli,temu ćwiczę bez ciężarów dopóki nie pójdę do lekarza,tylko nie wiem jak,może jakieś rutyny od madbarza? Możecie pomóc? :)
Krzysztof Piekarz