Cześć
Mam problem z kolanami a dokładnie kiedy siedzę - prostuję i zginam nogi w kolanie coś "rzęsi" trzeszczy i jakby przeskakiwało. Nie jest to silne uczucie nie boli też - trzeba położyć ręce na kolanach podczas zginania nóg by poczuć, ale jednak wystepuje a wcześniej tego nie było. Słychać lekki trzask też.
Od 4 miesięcy zacząłem robic matwy ciąg i przysiady. Wcześniej unikałem tych ćwiczeń ale odkąd zacząłem przykładać się do nóg sylwetka poszła na mega plus + zaczałem wreszcie konkretnie rosnąć.
Ciężary nie są piorunujące gdyż martwy na łamanych nogach 42.5 - 45 kg - 4 serie po 10 powt.
Przysiad pełny 30-35 kg - 4 serie po 15 powt.
Czy to prawda że te ćwiczenia mogą mi "rozwalić kolana" jak określił jeden ze znajomych na siłowni? Facet mówi że przysiady robi tylko w dużej ilości powtórzeń 150 - 180 bez obciążenia a martwych unika żeby nie rozwalić kolan. Odradzał mi te ćwczenia.
Czy to prawda czy mit? Czy mam się przejąć tym co pisałem wyżej o swoich kolanach? Co z tym zrobić? Jak zapobiegać lub naprawić ten stan rzeczy?
Dzięki za info i porady
Zmieniony przez - C4-C3 w dniu 2017-01-01 09:52:07
Zmieniony przez - C4-C3 w dniu 2017-01-01 09:53:00
Zmieniony przez - C4-C3 w dniu 2017-01-01 09:53:29
Zmieniony przez - C4-C3 w dniu 2017-01-01 09:54:00
Zmieniony przez - C4-C3 w dniu 2017-01-01 09:54:13
Zmieniony przez - C4-C3 w dniu 2017-01-01 09:55:28
Mam problem z kolanami a dokładnie kiedy siedzę - prostuję i zginam nogi w kolanie coś "rzęsi" trzeszczy i jakby przeskakiwało. Nie jest to silne uczucie nie boli też - trzeba położyć ręce na kolanach podczas zginania nóg by poczuć, ale jednak wystepuje a wcześniej tego nie było. Słychać lekki trzask też.
Od 4 miesięcy zacząłem robic matwy ciąg i przysiady. Wcześniej unikałem tych ćwiczeń ale odkąd zacząłem przykładać się do nóg sylwetka poszła na mega plus + zaczałem wreszcie konkretnie rosnąć.
Ciężary nie są piorunujące gdyż martwy na łamanych nogach 42.5 - 45 kg - 4 serie po 10 powt.
Przysiad pełny 30-35 kg - 4 serie po 15 powt.
Czy to prawda że te ćwiczenia mogą mi "rozwalić kolana" jak określił jeden ze znajomych na siłowni? Facet mówi że przysiady robi tylko w dużej ilości powtórzeń 150 - 180 bez obciążenia a martwych unika żeby nie rozwalić kolan. Odradzał mi te ćwczenia.
Czy to prawda czy mit? Czy mam się przejąć tym co pisałem wyżej o swoich kolanach? Co z tym zrobić? Jak zapobiegać lub naprawić ten stan rzeczy?
Dzięki za info i porady
Zmieniony przez - C4-C3 w dniu 2017-01-01 09:52:07
Zmieniony przez - C4-C3 w dniu 2017-01-01 09:53:00
Zmieniony przez - C4-C3 w dniu 2017-01-01 09:53:29
Zmieniony przez - C4-C3 w dniu 2017-01-01 09:54:00
Zmieniony przez - C4-C3 w dniu 2017-01-01 09:54:13
Zmieniony przez - C4-C3 w dniu 2017-01-01 09:55:28
Krzysztof Piekarz