konrad11261. Edytując produkt własny można zmienić kategorię i makro ale nie można zmienić nazwy... No i jak wcześniej było pisane wszystkie dodane przez nas produkty powinny być posegregowane wg kategorii.
2. Po dodaniu produktów do dziennika żywieniowego i kliknięciu zakończ moim zdaniem nie powinno przenosić do zakładki "Mój profil". Ja osobiście dodając dużą ilość produktów do dziennika zapobiegawczo zazwyczaj klikałem w staje wersji "Zapisz" (ponieważ czasami było tak, że strona się wysrała i trzeba było wszystko na nowo wpisywać) po czym wchodziłem ponownie i wpisywałem wartości w gramach. Teraz jest za dużo klikania :)
Zmieniony przez - konrad1126 w dniu 2016-08-17 11:36:05
Pomijając, że to co pisałem wcześniej nie zostało jak dotąd zmienione to dodam jeszcze:
1. Poruszanie się po różnych dniach dziennika żywieniowego jest cholernie upierdliwe. Tak ciężko wrócić do starej dobrej osi czasu? Dawniej, gdy chciało się znaleźć makro produktu dodanego przez nas wystarczyło zmienić dzień w osi czasu i dni ładnie się zmieniały. A teraz na siłę uszczęśliwiacie ludzi beznadziejnym i niepraktycznym : "UWAGA: ZMIANA DATY SPOWODUJE UTRATĘ NIEZAPISANYCH ZMIAN: ANULUJ/PRZEJDŹ DO DATY". I jak nie pamiętam czy jakiś produkt jadłem 3 czy 4 czy 6 dni temu, żeby go znaleźć muszę klikać PRZEJDŹ DO DATY tak na oko z 10 tysięcy razy.... i za każdym razem czekać na ładowanie strony.
2. Aby w "Mój profil" posiłki z danego dnia były posegregowane wg. godzin trzeba je dodać po kolei - od najwcześniejszego do najpóźniejszego... Jak dodamy DLA PRZYKŁADU: najpierw posiłek 1 o godz. 8:00, później posiłek 3 o godz. 20:00, a później posiłek 2 o godz. 14:00 to w "Mój profil" widnieje taka kolejność posiłek 1 , 3 , 2 , mimo że godziny są ustawione dobrze to ich nie uwzględnia... Aby było po kolei trzeba edytować cały dzień przez przycisk edytuj znajdujący się przy przycisku zrzutu JPG i zapisać. Również trochę upierdliwa sprawa.
3. W "Mój profil" po rozwinięciu posiłku (aby zobaczyć produkty) moim zdaniem powinna być jak zawsze taka kolejność: ilość,KCAL,B,W,T a nie "ilość" na końcu. Skąd taki pomysł w ogóle?
Dać chłopakom z IT trochę podwyżki to może szybciej się uwiną i doprowadzą serwis do funkcjonalności :D