1 opakowanie trzymam zawsze w lodówce a reszta w garażu
wyciągam sobie po jednym i jest okejIlość wyświetleń tematu: 63116
wyciągam sobie po jednym i jest okej
Tyle energii, że szok.Nie wiem czym to było spowodowane, ale podobało mi się to
Siły aż za dużo, butterfly robiony całym stosem a na wyciskaniu sztangielek leciały 47,5kg x8 z zapasem więc za tydzień podejdę pod ostatnie hantle na siłowni czyli 50kg
Pompa i nabicie piekielne
Oby tak dalej
Poniżej kilka filmików
Dziś stawiałem na dokładne spięcie i jak najlepsze czucie mięśni.Nie było dużych ciężarów ale za to nadrabiałem intensywnością
W sumie każdy mój trening nóg teraz jest typowo "modelujący" nie robię bez sensownnych wypychań po 400-500, czy tam siadów po 180, bo jest mi to nie potrzebne
Nie mam zamiaru zwiększać już rozmiaru nóg.Pracuję tylko i wyłącznie nad separacją i definicją
Potem łączone to już formalność i pozamiatane...
Ledwo co toczyłem się po bieżni, zmęczony na maxa
Jutro na pewno poleci rest
Ale zrobię jednak przerwę
Dziś na czczo 90,5 kg.Nie robiłem pomiarów (a szkoda) ale moim zdaniem forma idzie cały czas do przodu, więc z jednej strony dobrze a z drugiej lipa bo trzeba się wbić w limit 75kg.Póki co jestem spokojny bo wiem, że 10kg to idzie nawet zgubić w ostatnich siedmiu dniach.
Ciężarów większych użyłem tylko przy wyciskaniu na hammerze i nawet poszło 50kg na rękę, więc jestem zadowolony bo siła nie spada a mało tego rośnie
Triceps też lajtowo, 11 serii zrobiłem i już drugi łokieć zaczął wychodzić więc więcej nie było sensu robić
Po zejściu poszedłem pod prysznic, wykąpałem się,ubrałem, wsiadłem do auta i od razu znów mokry tak pikawa podkręcona po tym interwale, ale to dobrze
Co prawda pompa i czucie było, lecz bez szału
Ale ogólnie trening można zaliczyć do udanych. Dziś interwał już poszedł o wiele lżej niż wczoraj więc git, nogi się powoli przyzwyczajają
Jutro poleci rest day... chyba


Aktualny dziennik:
http://www.sfd.pl/Mariusz_Żaba:_MPJ_2015_str_34,_Kłodzko_44-t1089000.html
Galeria zdjęc:
http://www.sfd.pl/Marian_rocznik_92-t628047.html
DOPÓKI WALCZYSZ JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ!
MARIAN 17nic sie nie chwaliłes ze dziennik załozyłeś :P
nadrobiłem na szybko i od teraz na bieżaco![]()
na razie niema na co patrzeć XD no chyba że chcesz oglądać pączka jak macha hantlami

Aktualny dziennik:
http://www.sfd.pl/Mariusz_Żaba:_MPJ_2015_str_34,_Kłodzko_44-t1089000.html
Galeria zdjęc:
http://www.sfd.pl/Marian_rocznik_92-t628047.html
DOPÓKI WALCZYSZ JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ!
Później zjadłem, poszedłem spać i po przebudzeniu było już o wiele lepiej
Z siłami też fajnie, całość wiosłowania jednorącz była robiona 50kg (niestety większej na siłowni niema).W sumie tylko jedno ćwiczenie dziś robiłem siłowo, przy reszcie bardziej się skupiałem na dopięciu i czuciu
16,49 zł za 1kg, pokusiłem się i wziąłem ponad 7kg bo więcej już nie było
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły