, dzieki za roznorodne opinie , nie uroslem jakos mega , nigdy nie cwiczylem , zaczalem 3 lata temu z masa bledow, jesli mozna to tak nazwac , po prostu wybieralem wyposrodkowana prawde z opinii roznych trenerow (wypowiedzi) , zazwyczaj modyfikowalem cwiczenia aby nie przyzwyczaic ich , i czasem wystepowaly w ramach cwiczen klatki piersiowej - pompki , z wykorzystaniem techniki
na mase , i na rzezbie z wykorzystaniem techniki na rzezbie (oczywiscie nie zrrzucalem ciezaru i robilem duzo powtorzen - raczej staralem sie kilka kilo zmniejszac na rzezbie aby miesnie nie zpytaly mnie "o co chodzi?" , spotkalem sie z roznymi opiniami , jedna z nich ktora chcialem przytoczyc , jest rob podciagniecia sie dziennie na kondycje , a czasem inna opinia rob pompki na kondycje dziennie , nabiore kondycji i urosne , sasiad uwaza ze nie ma takiego czegos jak przetrenowanie , podal przyklad ludzi ktorzy maraton robia , ja mowe mu ze maja male konczyny i nie sa jakos super wypakowani :D