Witam, sam już nie wiem jak się za siebie zabrać. Czy podbijać masę, czy redukować żeby osiągnąć sylwetkę wyrzeźbionego sportowca. Może ktoś polecić dobrego dietetyka w Szczecinie z którego pomocą osiągnął zamierzone cele? Obecnie diety brak, ale ogólnie jem jak na zrzucie diety poniżej, obecnie moja sylwetka przypomina najbardziej tą z 17.01.2016. Mam dostęp do ławki ze sztangą, hantlami i gryfem łamanym. Jeśli ćwiczyłem to z obciążeniem tak dobranym, że każde ćwiczenie dałem radę powtórzyć max 10x, w men's healthcie ostatnio czytałem artykuł o aktorze jakiś polskim, który sylwetkę wypracował poprzez trenowanie mniejszymi obciążeniami, ale robiąc np. 20 powtórzeń na serię, może to rada dla mnie?
PS. Koleś w wodzie, to moja sylwetka marzeń :)

PS. Koleś w wodzie, to moja sylwetka marzeń :)

Krzysztof Piekarz



