SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Badassgym dziennik

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 28158

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 26 Napisanych postów 197 Wiek 49 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 870
Witam.

Od jutra robię tydzień przerwy od treningów, dzieci mają ferie....Dobrze się składa bo z drugiej strony doswiadczenie mi mówi, że lepiej zrobić przerwę teraz kiedy wszystko idzie na plus, nic powaznie nie boli i czuje sie dobrze, niż potem jak zacznie się zastój. Myślę że po tygodniu odpoczynku wyniki będą lepsze same z siebie bo nastąpi superkompensacja. Sprawdzimy w następny poniedziałek.

Krótkie podsumowanie od 5.02.16:
10 dni
14 treningów
+10 kg siły

Widać po suwnicy i wiosłowaniu. C&P - ciężar został ten sam ale jak widac na filmach zmieniłem technikę z rzucania i takiego ciężarowego rest-pause na normalne serie z dużo mniejszym wybiciem z nóg u góry i zarzutem dużo bardziej muscle niż power. W zwiazku z tym tu też uznaje progres, bo przy technice którą zaczynałem robiłbym juz trochę większym ciężarem.

Dla porównania trening dzisiejszy:



I trening z 5.02:




Mam nadzieje, że po przerwie będzie dalej szło równo do góry, system zostanie niezmieniony, będą tez okresowo treningi 2 razy dziennie.
Z moich obserwacji i prób w przeszłości kiedy to robiłem poszczególne ćwiczenia 2-3 razy na tydzień wynika ze 7 do kilkunastu razy tygodniowo daje dużo szybsze rezultaty. Myślę że nie warto bać się tak bardzo przetrenowania, nie taki diabeł straszny jak go malują. pozdr
1
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 452 Napisanych postów 5813 Wiek 47 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 438655
Spokojnego odpoczynku, może to jest jakiś pomysł, żeby odpoczywać w dobrej / w szczycie formy. Do przemyślenia, fajna myśl!

This is the best deal you can get.

...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 26 Napisanych postów 197 Wiek 49 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 870





...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 26 Napisanych postów 197 Wiek 49 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 870


...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 26 Napisanych postów 197 Wiek 49 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 870
Małe uaktualnienie.
Treningi dwa razy dziennie, codziennie. Rano dużo powtórzeń, wieczorem większy ciężar i mniej ruchów, bez specjalnych szczegółowych wytycznych. Przez miesiąc udało się dorzucić po dużym talerzu na suwnicę, najszybciej idą nogi i grzbiet. Ruchy pchające wypadają trochę gorzej na tle ciągnących, delikatny staw barkowy co jakiś czas przypomina o szaleństwach na ławce z dawnych lat. Używam tylko tych ćwiczeń, przy których regeneracja przebiega u mnie szybko, co umozliwia mi wysoką czestotliwość treningów. Dwa razy dziennie regularnie mogę trenować tylko w układzie nogi/push/pull, max 3 ćwiczenia. Przysiady, ciągi, wyciskanie ze sztangą na barki z zarzutem, wyciskanie leżąc, wymagaja więcej odpoczynku, dlatego nie przeszły selekcji i zostały wyrzucone razem z izolacją. Sprawdze je pewnie przed latem, myślę że nie bedzie wstydu. Na aeroby również nie starcza mi sił, mam nadzieję że resztki formy utrzymują poranne treningi powtórzeniowe, które być może złącze w superserie. Nadrobię w lecie na swieżym powietrzu. Jedzenie obfite w kalorie, dokładne ilości B/W/T mnie nie interesują. Jestem dosyć zajęty, ale znajduje te 2x 30 minut na treningi i ewentualnie saunę. Cel na koniec marca - siódmy talerz na suwnicy i myślę ze wtedy też wkleję mój kolejny wpis, żeby nie przynudzać dodawaniem 2.5 kg. Jeszcze dwa słowa odnośnie techniki - zależy mi na dynamicznych, rytmicznych powtórzeniach, bywa że niepełnych na korzyśc szybkosci i wykorzystaniu momentu a nie izolacji grup miesniowych w celu budowania siły oraz uzyskania maksymalnej reakcji hormonalnej i metabolicznej, stad wyglada to tak a nie inaczej. Pozdr.






Zmieniony przez - badassgym w dniu 2016-03-05 20:31:00

Zmieniony przez - badassgym w dniu 2016-03-05 20:33:27
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 90 Napisanych postów 551 Wiek 52 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 26563
Jest dynamika.
Na pełnej k..vie-jak mawiał klasyk .
Jak na delikatne barki,to całkiem sporo w tych sztnagielkach

03.05.2016 I KRS Formoza Ultramaraton Kaszubski 46.3 km [5:20:15]
13.08.2016 Gorce Ultra-Trail 43 km [6:36:50]
18.02.2017 Trójmiejski Ultra Track 65 km [8:53:13]
22.04.2017 II KRS Formoza Ultramaraton Kaszubski 46.3 km [5:10:27] "Everyone has a plan until they get punched in the face" M.Tyson

...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 26 Napisanych postów 197 Wiek 49 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 870
Cały czas dwa treningi dziennie, takie same. Czuje, że mogę trochę dokręcić śrubę, więc wprowadziłem drobna zmianę w stosunku do ostatniego wpisu. Zamiast rano dużo powtórzeń mniejszym ciężarem a wieczorem mało powtórzeń większym ciezarem jest teraz rano mało i dużo powtórzeń i wieczorem to samo, czyli zamiast jednej głównej serii dwie w każdym treningu. Jedna ciężka, jedna pompujaca. Na razie z wyjatkiem nóg, kolana się muszą przyzwyczaić. Suwnica 7 talerzy, niebawem ósmy.


Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

DT - Ghorta ghrrromi fat

Następny temat

testy sprzętu sportowego

electro
Polecane artykuły