halinae: Dzięki za odzew
Z tymi zakresami to myślę, że też by mi się spodobało, bo ogólnie nie lubię wysokich, a nie mogę też ciągle lecieć na niskich, stąd byłby wilk syty i owca cała
No wiadomo (ogólnie robiłam już ze zmianą zakresów, ale rzadziej - bodajże co 2 tygodnie i było ok).
Powiedz mi jeszcze, dlaczego są tam tak dziwnie ponumerowane te ćwiczenia? I w dniu 1. jest "1b. wznosy z opadu (dopiero tu przerwa)" - to znaczy, że robi się obwodowo?
(Bo chyba wezmę ten trening, mimo że bic i tric jest symbolicznie, ale z gotowych nic odpowiedniego nie widzę, a już nie chcę kombinować ze swoimi tworami.)
14.09.15r., poniedziałek
dzień 63. (18. dzień cyklu @, intensywniejsze plamienie)
sen: 1: prawie 9h
płyny: woda, ocet jabłkowy rano, herbata zielona, pokrzywa, trochę wody z cukinii
suple: Castagnus x2
Miałam nie dojadać ostatniego, żeby nie jeść na wieczór (znowu...), ale po treningu zmieniłam zdanie ;P
Rozruchowo FBW freestyle:
1. Przysiad
35x10?/40x10/45x10/50x6 [R:15]
2. Wyciskanie skos hantle
8x10/10x10/12x8 [R:6x12]
3. Ściąganie drążka wyciągu górnego do klatki
30x10/35x10/40x6/35x10 [R:20x12; ostatnie 35 gorsze niż to poprzednie; nie czuję tu dobrze pleców - zauważyłam po filmikach sss..., ciągnę chyba barkami]
4. Wyciskanie stojąc barki
8x8/x8/x10 [R:6; ciężko jakoś – chyba powinnam niżej zacząć]
5. Odwrotne pompki
ccx15/15/13 [niby z nogami na poziomie rąk, ale bez obciążenia - i było ciężko]
6. Uginanie młotkowe
5x10/6x10/x8 [R:4x15]
7. Wspięcia łydek na stepie
ccx20/6x20/10x20
___________________________________________________________________________
I rozciąganie trochę dłuższe, ponad 10 minut – no ale trzeba było porozciągać wszystkie mięśnie, nie jak po splicie
Zmieniony przez - nolose w dniu 2015-09-15 18:53:06
Z tymi zakresami to myślę, że też by mi się spodobało, bo ogólnie nie lubię wysokich, a nie mogę też ciągle lecieć na niskich, stąd byłby wilk syty i owca cała
No wiadomo (ogólnie robiłam już ze zmianą zakresów, ale rzadziej - bodajże co 2 tygodnie i było ok).
Powiedz mi jeszcze, dlaczego są tam tak dziwnie ponumerowane te ćwiczenia? I w dniu 1. jest "1b. wznosy z opadu (dopiero tu przerwa)" - to znaczy, że robi się obwodowo?
(Bo chyba wezmę ten trening, mimo że bic i tric jest symbolicznie, ale z gotowych nic odpowiedniego nie widzę, a już nie chcę kombinować ze swoimi tworami.)
14.09.15r., poniedziałek
dzień 63. (18. dzień cyklu @, intensywniejsze plamienie)
sen: 1: prawie 9h
płyny: woda, ocet jabłkowy rano, herbata zielona, pokrzywa, trochę wody z cukinii
suple: Castagnus x2
Miałam nie dojadać ostatniego, żeby nie jeść na wieczór (znowu...), ale po treningu zmieniłam zdanie ;P
Rozruchowo FBW freestyle:
1. Przysiad
35x10?/40x10/45x10/50x6 [R:15]
2. Wyciskanie skos hantle
8x10/10x10/12x8 [R:6x12]
3. Ściąganie drążka wyciągu górnego do klatki
30x10/35x10/40x6/35x10 [R:20x12; ostatnie 35 gorsze niż to poprzednie; nie czuję tu dobrze pleców - zauważyłam po filmikach sss..., ciągnę chyba barkami]
4. Wyciskanie stojąc barki
8x8/x8/x10 [R:6; ciężko jakoś – chyba powinnam niżej zacząć]
5. Odwrotne pompki
ccx15/15/13 [niby z nogami na poziomie rąk, ale bez obciążenia - i było ciężko]
6. Uginanie młotkowe
5x10/6x10/x8 [R:4x15]
7. Wspięcia łydek na stepie
ccx20/6x20/10x20
___________________________________________________________________________
I rozciąganie trochę dłuższe, ponad 10 minut – no ale trzeba było porozciągać wszystkie mięśnie, nie jak po splicie
Zmieniony przez - nolose w dniu 2015-09-15 18:53:06
]
więc nie wiem, czy to jest w dobrym miejscu, szczególnie biorąc pod uwagę, że byłam 2 dni po FBW - więc co to będzie po treningu nóg... Jedyna nadzieja, że ten FBW był po przerwie i że normalnie to się poprawi.
chyba, że mi się polepszy ta regeneracja. Ja nie wiem, jak niektórzy mogą ćwiczyć codziennie albo robić sobie wytrzymki pomiędzy treningami - podziwiam.
Potem mięta pomogła i dojadłam sporo w ostatnim posiłku, ale WW niedobite.
Poza tym po pierwszych rozruchowych tygodniach mam nadzieję na lepszą regenerację, co pozwoli mi bardziej cisnąć na danym treningu