Witam.Od września 2014 zacząłem sobie chodzić na siłownie.Ćwicze tak dla zabicia czassu, siły i żeby przyzwoicie wyglądać a nie jak wieszak.
Mam roblem ponieważ w klacie,bicepsie, szału nie ma a brzuch lekko odstaje.
Tata mi mówił że to pewnie rodzinne bo brzucha nie ma a też mu lekko odstaje.Problem w tym że brzydko to wygląda.Jakie ćwiczenia polecicie na spalenie tłuszczu/spłaszczenie brzucha?
Mam roblem ponieważ w klacie,bicepsie, szału nie ma a brzuch lekko odstaje.
Tata mi mówił że to pewnie rodzinne bo brzucha nie ma a też mu lekko odstaje.Problem w tym że brzydko to wygląda.Jakie ćwiczenia polecicie na spalenie tłuszczu/spłaszczenie brzucha?
git majonez:D
Krzysztof Piekarz
