TRENING - zostaję przy treningu z poprzedniego miesiąca, dobrze mi się ćwiczy
Obecnie najbardziej mi pasuje push/pull/legs i tak właśnie zamierzam ćwiczyć jakiś czas. Na siłownię uczęszczam studencką, darmową i nie zawsze jest otwarta. Ćwiczę 5x w tygodniu i fajnie wychodzi bo co 3 tydzień jedna partia ma odpoczynek w postaci 1 treningu tygodniowo, kiedy inne są trenowane 2x.
Na treningu push zawsze są ćwiczenia podstawowe płaska/wyciskanie na barki/dipsy + trochę ćwiczeń dodatkowych i jedno ćwiczenie na triceps na końcu treningu.
Na treningu pull zawsze znajduje się
podciąganie na drążku i wiosłowanie + ćwiczenia dodatkowe (żonglerka) i 1 ćwiczenie na biceps
Trening nóg zawsze obejmuje przysiady i jakąś wersję martwego ciągu + ćwiczenia dodatkowe ( wykroki, uginania, wyprosty, suwnica....) oraz łydki. Na zmianę zmieniam priorytet treningu nóg. 4 i 2 na zmianę. Jak 4 są na prio to zaczynam od przysiadów i następne ćwiczenie jest na 2. Jak zaczynam od 2 to pierwszy jest martwy ciąg i później jakieś ćwiczenia na 4. i tak wymieniam 4/2/4/2/4/2/łydki lub odwrotnie. Fajnie się ćwiczy.
Brzuch robię jak mi się chce dłużej posiedzieć, na redukcji i tak nie zbuduję mięśni brzucha. Staram się przetrenować brzuch 2x tydzień. Zazwyczaj robię allahy i unoszenie nóg w zwisie.
W dni wolne od treningu czyli wtorek i niedziela, bo tak zamkniętą mam siłkę chodzę pobiegać lub jadę popływać na basen.
Obecnie dokładam 20 minut cardio po treningu w dni które nie robię brzucha, czyli 3 x tydź.
Każdy trening zaczynam od porządnej rozgrzewki na sprzęcie cardio do pierwszych potów oraz rozciągania dynamicznego i serii wstępnych. Treningi kończę rozciąganiem statycznym, które trwa około 10 minut. Taka cała wizyta na siłowni zajmuje mi około 2 godziny wliczając wszystkie formy rozgrzewek, rozciągania, cardio itp itd.