Przy takiej sylwetce to nie wiadomo co robić. Bo fatu sporo a mięśni zero.
Ni to redukować ni to masować. Rada: weź się za ciężary. Nie jakaś tam ławeczka itp.
Zapisz się na siłkę i ucz się na początku od lepszych. Nie bój się prosić o radę, pomoc.
Ćwiczenia na wolnym ciężarze i będzie dobrze.
Nie odbierz tego jako hejt ale jako męską radę.
Ni to redukować ni to masować. Rada: weź się za ciężary. Nie jakaś tam ławeczka itp.
Zapisz się na siłkę i ucz się na początku od lepszych. Nie bój się prosić o radę, pomoc.
Ćwiczenia na wolnym ciężarze i będzie dobrze.
Nie odbierz tego jako hejt ale jako męską radę.