Sądzę, że powinieneś skupić się na ułożeniu diety od początku, bądź zwiększeniu dawek.
Na 2500kcal nie przytyjesz, no chyba, że jechałeś na redukcji przy 1000kcal i masz tak
zwolniony metabolizm :)...
Oblicz porządnie zapotrzebowanie w kalkulatorze, ale myślę spokojnie, że wyjdzie Ci jakieś 3200kcal przy codziennym wysiłku MINIMUM.
Na moje oko trochę ubogo w białku pochodzenia zwierzęcego, czyli pełnowartościowego. Radziłbym ten cały twaróg zostawić ewentualnie na porę wieczorną jeśli już, a tego kuraka to wsunąć chociaż 200-300g :)
Dorzuć do tego wszystkiego węgli, tłuszcz zostaw i może trochę białka wrzuć, chyba, że taki poziom Ci odpowiada. Na rotację makroskładnikami przyjdzie czas, kiedy już poznasz organizm.
Ps Nie musisz męczyć się z brązowym ryżem, no chyba, że go tak lubisz. Ja preferuję biały- świetny po treningu, ale to już według Twojego upodobania :)