Smak jak to olimp może być capucino smakuje jak kawa rozpuszczalna z mlekiem. Co do samopoczucia bez rewelacj. jedyną dobrą rzeczą było to że szybko się skoskończyło. Kolejne to Dymatize elite XT. Banan był dobry lecz najważniejsze było to że po nim czułem się z rana trochę bardziej zregenerowany i nie miałem uczucia głodu i pustość w żołądku pewnie dlatego że to nie zwykły izolat lecz mix białek oraz BCAA. Jako ostatnie postanowiłem kupić polecane przez wszystkich scitech nitrition 100% whey protein professional. Racja co do smaku nie ma mocnych smak czekolada-orzech jest boski. Czuć że jest to czysty izolat ponieważ szybko się wchłania i szybciej czuć głód niż w przypadku Olimp, co może być problemem że względu jako białko na noc. Podsumowując moim zdaniem Olimp jest ze wzgledu na brak aminokwasów rozgałęzionych i cenę. Na drugim jak dla mnie jest scitech nitrition ponieważ nie sprawdza się za dobrze jako białko na noc, lecz z powodu na dużą zawartość BCAA i bardzo mała ilość węgli znalazło się na drugim miejscu może gdyby cena była niższa był by na pierwszym. Dymatize XT jest najlepszy pod względem ceny/mix'u białek/smaku/jakość i zawartość BCAA sprawdza się idealnie jako zastąpienie ostatniego posiłku czuć po dłuższym stosowaniu szybszą regenerację(na ile to jest możliwe w białkach). Mam nadzieję że mała recenzja się wam podobała oraz czekam na wasze propozycje co teraz mogę spróbowa. Pozdrawiam

Krzysztof Piekarz
