DZIEŃ 8.
Co tu gadać. Wszystko do dupy xD Nie ma mowy, żeby ktoś się elegancko czuł na niskich węglach. Bez kitu nie jestem w stanie tego pojąć. Ale ciekawe rozkminy są na łbie hue hue :D
TRENING
1. Klatka skos 4s
2. Wyc. na barki siedząc 4s
3. Dipsy z obciążeniem 6s
4. Super seria 4 serie max do odciny
- unoszenie na boki (środek barku)
- unoszenie w przód (przód barku)
- wiosłowanie mocno pochylony bardzo szeroko (tył barku)
5. Francuz leżąc 3s
6.
Pompki tyłem z ciężarem 3s
+ kaptur
Trening zrobiony na tyle ile jestem w stanie bez węgli zrobić. Staram się na maxa. Chociaż końcówka to taka walka z wiatrakami już ;p
DIETA
1. Jaja+pieczarki+cebula+pomidory+rzodkiewka+szczypior+orzechy
2. Jaja+WPC+słodzik+ser+orzechy
3. Kurczak+musztarda+papryka+cebula+pieczarki+ogórek
Węgli aż 27g :D
Tak jak mówiłem w niedziele będzie trening. Może te nogi tam wrzuce albo jakieś Full Body zapodam. Zobacze.
Dzień odhaczony. Z fartem. Pzdr