Elo elo 3 2 0
. Black bombs działa elegancko. koszulka po treningu cała mokra, nie chce mi się jeść przez cały dzień i ogólnie jest git
. Dziś bez żadnych zdjęć... Po prostu cały dzień byłem zabiegany i nawet o tym nie myślałem.
Trening:
przysiad 90kg / 96kg/ 105kg (10/10/10)
martwy ciąg na prostych nogach z hantlami 5x12 17kg
wypychanie na suwnicy 5x12 35 kg ( ta suwnica jest dziwna... Dlatego taki ciężar daje w kość
)
brzuch 5s
Suplementacja:
black bombs- 30 minut przed treningiem.
Cynk, Zma, Magnez- na noc.
bcaa- 10g po treningu
Dieta:

galeria zdjęć:
http://www.sfd.pl/SzaroUek_ze_skinny_fat_do...-t1122528.html#
test produktu- DY Black Bombs
http://www.sfd.pl/Test_niesponsorowany_Dorian_Yates__Black_Bombs_by_SzaroUek_-t1061048.html
2 test białek ( z moim udziałem
)
http://www.sfd.pl/2_test_składkowy_bialek-t1048656.html


. Rano zrobiłem pomiary. Teraz co niedzielę się będę mierzył, muszę wiedzieć na czym stoję
. Od dziś zwiększam dawkę black bombs. Po treningu miałem taki zjazd... z 20 minut leżałem bez ruchu bo nie miałem siły nic zrobić
. Od tego tygodnia dodaję 20 min aero. Zawsze przed treningiem kręciłem 10 minut na rowerku ( jako rozgrzewka), a teraz będzie to 15 minut. Jest to jedyna zmiana w diecie/treningu w porównaniu do poprzednich dni.






