Witam
Jestem facetem ale proszę o porady dotyczące odchudzania dziewczyny bo nie chce jej zaszkodzić. Sam trenuję jednak nigdy się nie odchudzałem więc wolę sam nie doradzać w tej kwestii. 175cm/69kg, cel na obecną chwilę 65kg, później będziemy myśleć co dalej. Wymiarów nie znam, jednak dziewczyna najbardziej chce stracić z nóg i pupy, reszta jest jak najbardziej OK. Dieta 1700-1800 kcal, 4-5 posiłków w miarę równo rozłożonych kalorycznie, BWT na poziomie 45%/35%/25% (dieta w trakcie układania, proszę o rady czy nie za mało/zły rozkład). Praca siedząca, innej aktywności na tą chwile brak, jak się uda to dojdzie basen i to nawet dosyć często.
Druga sprawa: trening. Tylko i wyłącznie w domu (na tą chwilę nie ma innej opcji koniec kropka). W takim razie jaki? Nastawiony głównie na nogi/pupe. Ile razy w tygodniu? Osoba całkowicie początkująca, brak sprzętu (niedługo dojdą hantle). Jakieśpropozycje?
Jestem facetem ale proszę o porady dotyczące odchudzania dziewczyny bo nie chce jej zaszkodzić. Sam trenuję jednak nigdy się nie odchudzałem więc wolę sam nie doradzać w tej kwestii. 175cm/69kg, cel na obecną chwilę 65kg, później będziemy myśleć co dalej. Wymiarów nie znam, jednak dziewczyna najbardziej chce stracić z nóg i pupy, reszta jest jak najbardziej OK. Dieta 1700-1800 kcal, 4-5 posiłków w miarę równo rozłożonych kalorycznie, BWT na poziomie 45%/35%/25% (dieta w trakcie układania, proszę o rady czy nie za mało/zły rozkład). Praca siedząca, innej aktywności na tą chwile brak, jak się uda to dojdzie basen i to nawet dosyć często.
Druga sprawa: trening. Tylko i wyłącznie w domu (na tą chwilę nie ma innej opcji koniec kropka). W takim razie jaki? Nastawiony głównie na nogi/pupe. Ile razy w tygodniu? Osoba całkowicie początkująca, brak sprzętu (niedługo dojdą hantle). Jakieśpropozycje?
Krzysztof Piekarz
