ona zjadła 2 szt ja 3 szt i powiem dostałem takiego kopa energii po tym ze mimo iż źle sie czułem pojechałem o 19.00 na trening skatować nogi ha ha ha . Trening na wielki plus .
Przysiady ze sztangą 16 14 14 12 10 8 8
Wypychanie na suwnicy 20 18 16 14 14 12
Przysiady z ketllami 14 12 12 10 8 8
Wykroki chodzone z hantlami po 20 na noge 4 serie
Wyprosty na maszynie 4 serie po 30
Po wpadła jeszcze moja kochana skakanka oraz 35 min Vario
Nowy rok siłownia była u nas nieczynna dlatego tez regenerowałem siły i zbierałem mysli na nowe postanowienia . Wczoraj na treningu poleciały plecy :
Kinesis Low Pull ( sciaganie linek ) 4 serie po 20
Hammer Low Row 20 16 14 12 8 8
Przyciaganie linki wyciągu górnego siedzac 16 14 14 12 10 10
Wiosłowanie sztangielka 16 14 12 10
Ściaganie linki wyciągu górnego stojąc ramiona proste 14 12 12 10 8
Po treningu poleciało 10 minut skakanki i 40 minut na Vario
Dzisiaj zaś poleciały same dwójki skakanka i Vario 35 min :
Martwy ciag na prostych nogach z hantlami 16 14 12 12
Uginanie nóg z linka dolnego wyciągu 14 12 12 10
Odwodzenie nogi w tył na wyciągu dolnym 12 12 12
Uginanie nóg na maszynie 20 16 14
batoniki w cieście były tak słodkie i dobre ze nie zdążyłem ze zdjęciem
Mimo że byłem juz zmeczony ciagle było mi mało wiec polecielismy jeszcze brzuch i ja dobiłem 30 minutami na rowerku . Wczorajszy dzien zaliczam do bardzo pozytywnych .
Generalnie lipa z paździerzem hehe, gdyby nie towarzystwo naszej trójki to osobiście bym po prostu z klubu wyszedł. My z Patrycją robiliśmy łączone klatka + plecy, jak schylałem się do wiosłowania to bałem się że kto inny mi zrobi gryfem podczas robienia bica lewatywę na stojąco 