Czy stosując dietę redukcyjną bez żadnych ćwiczeń bardziej tracę tkankę mięśniową a mniej tkanki tłuszczowej? I na odwrót robiąc ćwiczenia (aeroby fatburn itp.) to bardziej będę spalał tkankę tłuszczową a mniej mięśniowej? Czy to nie ma znaczenia a ćwiczenia jedynie przyspieszają redukcje, poprawiają sprawność, itp. itd. Wiem bardzo dziwne pytanie, ale przyznaje się, że po prostu nie wiem, a pytam bo nie bardzo mam czas na ćwiczenia i jedynie mam dietę. Przytyło mi się przez wakacyjne fast-foody i tym podobne, a tłuszcz gromadzi mi się głównie na brzuchu i nogach chcę schudnąć 6/7 kilo przy aktualnej wadzę 79kg przy 175cm wzrostu. I pytanie następne czy jeśli bez ćwiczeń po kilku miesiącach zbije wagę czy po prostu nie stracę tych moich "resztek mięśni"
a brzuch zostanie (wiadomo, że zawsze coś ich ubędzie no, ale nie chcę tylko tego stracić bo głównie chodzi mi o tkankę tłuszczową). Czy jedynie ćwicząc jestem w stanie to osiągnąć. Od razu przepraszam, że czytacie takie głupoty, ale chciałbym się dowiedzieć.
a brzuch zostanie (wiadomo, że zawsze coś ich ubędzie no, ale nie chcę tylko tego stracić bo głównie chodzi mi o tkankę tłuszczową). Czy jedynie ćwicząc jestem w stanie to osiągnąć. Od razu przepraszam, że czytacie takie głupoty, ale chciałbym się dowiedzieć.
Krzysztof Piekarz