Szacuny
0
Napisanych postów
4
Wiek
44 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
910
Witam, od dwóch miesięcy zacząłem walkę z moim smalcem, ograniczyłem jedzenie zacząłem jeździć rowerem (około 60km) dzienne. Niestety efekty mizerne, centymetry poleciały minimalnie waga prawie wcale. Chyba zacząłem od dupy strony, bo na samym początku trzeba było ułożyć odpowiednia dietę, a nie katować rowerem. Policzyłem zapotrzebowanie zgodnie ze wzorkami podwieszonymi na forum no i trochę mi kopara opadła. Bo zakładając dotychczasową ilość pokonywanych kilometrów na rowerze, dzienne zapotrzebowanie wychodzi 5600kcl. Tyle wsunąć to chyba ciężko będzie. Nie nie lepszym wyjściem będzie zmniejszenie aktywność ?
Szacuny
4
Napisanych postów
180
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
1956
kalorie z kosmosu, przy tej wadze, żeby systematycznie chudnąć to z 2000-2800 kcal wyjdzie na deficycie, Zacznij od rozpisania diety i trzymania się jej, 1 dzień w tygodniu zrób sobie luźniejszy od diety, ale w ten dzień trzymaj się tylko jedzenia zdrowego i nieprzetworzonego no i nie szalej za bardzo z ilością. Zamiast roweru (który nic nie daje w sumie na redukcji) rób solidne ćwiczenia siłowe + ewentualnie aeroby ok 30min (polecam bieżnię z ustawieniami pod górkę)
Szacuny
11
Napisanych postów
649
Wiek
40 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
31168
bez sensu po co doliczasz kalorie z jazdy rowerem ktora wykonujes w celu spalenia fatu??? oblicz sobie swoj bilans zero ewentualnie dodaj wysilek umiarkowany i od tego i pojedz tak troche i obserwoj co sie dzieje, i nie przesadzaj z iloscia aero na poczatek bo potem nie bedzie z czego dokladac
Szacuny
195
Napisanych postów
9906
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
174402
Ale w twoim przypadku należałoby raczej policzyć zapotrzebowanie dla wagi "normalnej". Nie jesteś kulturystą. Twoim celem nie jest odżywianie tkanki tłuszczowej. Kcal j/w ktoś polecił + ograniczenie ww.