Dzień 73
Lece dalej, w piątek i sobote wpadły ostre cheaty z racji pobytu na uczelni, więc jeszcze jakiś czas się nie zważę, podejrzewam że z masą ciała mógłby być lekki meksyk :D Brzuch cały czas na swoim miejscu, nie chce lecieć, przynajmniej wizualnie, nawet jeśli to nie są to zauważalne przeze mnie zmiany. Z żyłkami na ramionach i przedramionach jest cały czas progres, widoczność cały czas w zależności od światła, pory dnia itp. szału nie ma, ale progres widzę. Kurde ciekawe przy jakim bfie wychodzi coś konkretniejszego na np bickach

Pytanie w stylu Jasia pierwszy raz stykającego się z tematem ale nigdy nie miałem i jestem ciekaw ;d
W tym tyg mam tylko 2 dni na siłkę aż do niedzieli, dziś i piątek, więc rozplanowałem na dziś klate i plecy w superseriach(nigdy wcześniej tak nie robiłem) a na piątek barki+
biceps i triceps w superseriach. Uznałem to za optymalny plan na ten tydzień, biorąc pod uwagę to ile mam czasu+regeneracje partii po ostatnich treningach.
Dziś ta klatka i plecy
Wciskanie sztangi na płaskiej+wiosło trójkątnym na wyciągu dolnym
8x60kg\8x70kg\6x80kg\1x90kg
10x70kg\8x80kg\6x90kg
Podciąganie+dipsy
ccx6\ccx5\ccx5\ccx5
ccx10\ccx10\cc+15kgx8\ccx10
Rozpiętki na skosie dodatnim hantlami+wiosło na wyciągu dolnym podchwytem szeroko
12x12kg\12x16kg\12x16kg\10x20kg
10x75kg\8x85kg\6x95kg\5x100kg
Wciskanie hantli skos dodatni+narciarz na wyciągu górnym w miarę szeroko
10x30kg\8x30kg\7x30kg\7x30kg
12x50kg\10x55kg\10x55kg\10x55kg
Potem lekko przedramię. Nie wiem czy dobrze ułożony trening, ogarniałem go na szybko a do speca do mi daleeeeeko
Zmieniony przez - turboj w dniu 2014-06-17 13:54:15