Siemie lniane jadłam codziennie ponieważ stosowałam taką kurację, ale już kończę z nią, banana natomiast jadłam od razu po treningu.
Ach musze się wyspowiadać... jak w sobotę nikt mnie nie namówił tak w niedzielę zjadłam kawałek pizzy i 2 oscypki, leżało mi to na sumieniu :(
i do tego jeszcze dzisiaj nie ćwiczyłam chyba z czystego lenistwa ;(
Chciałam pójść na siłownię tak jak mówiłam ale okazało się że już nie funkcjonuje i dopiero jutro idę, natomiast poszłam do apteki się zważyć i w sumie byłam mile zaskoczona
waga -52 kg
BMI- 20,3
tłuszcz-18.6%(jakiś czas temu było ponad 20%)
woda-61,2%
mięsnie-41,2%
nie wiem czy to urzadzenie mówi prawde ale ma taką nadzieję :)
no to sprawozdanie z dzisiaj
TRENING
leń...
MISKA

Ach musze się wyspowiadać... jak w sobotę nikt mnie nie namówił tak w niedzielę zjadłam kawałek pizzy i 2 oscypki, leżało mi to na sumieniu :(
i do tego jeszcze dzisiaj nie ćwiczyłam chyba z czystego lenistwa ;(
Chciałam pójść na siłownię tak jak mówiłam ale okazało się że już nie funkcjonuje i dopiero jutro idę, natomiast poszłam do apteki się zważyć i w sumie byłam mile zaskoczona
waga -52 kg
BMI- 20,3
tłuszcz-18.6%(jakiś czas temu było ponad 20%)
woda-61,2%
mięsnie-41,2%
nie wiem czy to urzadzenie mówi prawde ale ma taką nadzieję :)
no to sprawozdanie z dzisiaj
TRENING
leń...
MISKA


poza tym jakaś zmęczona pewnie przez pogodę no ale cóż nic nie poradzę
, zrobiłam 1 serie, następnym razem postaram się aby było 2