Chodzi o to, że chciałem normalny s.a.w, a nie jakieś oszukane dziadostwo. Nie chcę monohydratu z l-argininą bo nie o to mi chodziło, a po drugie stanowi to, że produkt jest o wiele słabszy... Myślałem o konkretach celując w treca :) Myślę, że się nie zawiodę i miło będę wspominał s.a.w i niejednokrotnie do niego wrócę :)
"Jedyną drogą rozwoju jest ciągłe podnoszenie poprzeczki, jedyną miarą sukcesu jest wysiłek jaki włożyliśmy aby go osiągnąć"
... to już nawet na to trzeba uważać 
