O, to dobrze wiedzieć z tą głową - myślałam, że to błąd i starałam się to powstrzymywać, ale cały ruch wydawał mi się wtedy nienaturalny.
Arphiel, dam, dam, ale stracha mam trochę
. 3 miesiące w sumie krótko. Ale już zaczęłam pisać
- żeby zdążyć wywalić trzy czwarte - jestem nieuleczalnym grafomanem
. Zresztą to i tak o foty chodzi
.
27.02. DNT, tydzień 13
Aktywność:
-> marsz w terenie ok 1,5 h
-> rozciąganie statyczne ok 0:20 h
Po wczorajszym treningu mam koszmarne zakwasy na klacie. Ale takie, że ciężko mi otwierać drzwi, myć ręce itd., boli jak dotykam
Chyba ten trener całkiem nieźle podrasował moje wyciskanie leżąc
. Wcześniej też czułam, ale zdecydowanie nie TAK. Poza tym bardzo mocne zakwasy w górnej części tyłka - pewnie wypady. Ogólnie trochę się czuję zmaltretowana po tym wczorajszym treningu, ale tak z nutką miłej satysfakcji
.
Miska
Poza miską: zielona cebulka, cebula, rzodkiewka
Napoje: woda, pokrzywa, mięta, czarna kawa, czarna herbata, matcha
Tabsy: Venescin, magnez, Proenzi Comfort
Zmieniony przez - PicaPica w dniu 2014-02-27 22:52:15
Arphiel, dam, dam, ale stracha mam trochę
. 3 miesiące w sumie krótko. Ale już zaczęłam pisać
- żeby zdążyć wywalić trzy czwarte - jestem nieuleczalnym grafomanem
. Zresztą to i tak o foty chodzi
.
27.02. DNT, tydzień 13
Aktywność:
-> marsz w terenie ok 1,5 h
-> rozciąganie statyczne ok 0:20 h
Po wczorajszym treningu mam koszmarne zakwasy na klacie. Ale takie, że ciężko mi otwierać drzwi, myć ręce itd., boli jak dotykam
Chyba ten trener całkiem nieźle podrasował moje wyciskanie leżąc
. Wcześniej też czułam, ale zdecydowanie nie TAK. Poza tym bardzo mocne zakwasy w górnej części tyłka - pewnie wypady. Ogólnie trochę się czuję zmaltretowana po tym wczorajszym treningu, ale tak z nutką miłej satysfakcji
.
Miska
Poza miską: zielona cebulka, cebula, rzodkiewka
Napoje: woda, pokrzywa, mięta, czarna kawa, czarna herbata, matcha
Tabsy: Venescin, magnez, Proenzi Comfort
Zmieniony przez - PicaPica w dniu 2014-02-27 22:52:15
Tu się upgraduję
-> http://www.sfd.pl/Srocze_krok_po_kroku-t988368-s18.html
"It's not going to be easy. It's going to be worth it."
.
.
Fajnie jest, plecki cudne, nogi i jeszcze lepsza talia, Gratuluje i dalszego zapalu do zapitalania:)
