przeponkaJednym slowem zmiana tabletek na Mirene nie ma sensu?
Ale tutaj Ci nikt na to pytanie nie odpowie; w sensie: co masz zrobić. Ingerencja hormonalna jest zawsze ingerencją w fizjologię organizmu i to trzeba mieć na uwadze. Trzeba rozważyć wszystkie "za" i "przeciw", zapytać lekarza o szczerą opinię, nie o cytowanie tego, co ulotka mówi, ale o to, jak ma się do Ciebie: do Twojego wieku, historii rodzinnej, tego, że rozważasz kiedyś zajście w ciążę, jak metoda wpłynie na komfort/dyskomfort samopoczucia etc.
Nie jesteś nastolatką, która łyka bezmyślnie wszystko, co jej na receptę wydają, byleby nie zajść w ciążę, ale kobietą, która z racji wieku i doświadczenia zna (a przynajmniej powinna znać) swój organizm i decyzja jest wyłącznie Twoja, to Ty ponosić będziesz skutki czy to pozytywne, czy negatywne.
Pamiętaj tylko, że liczy się nie tylko tu i teraz, ale i to, co będzie za 15-20-30 lat.
trini
Pięknie ładnie, pytanie tylko czy uważasz za wiarygodne wypociny
anonima na portaliku będącym odpowiednikiem koloruśnej gazetuni z kiosku?

Nie widzę nazwiska autora, nie widzę nawet wzmianki o tym, że artykuł został skonsultowany z kompetentnym pracownikiem służby zdrowia
