Szacuny
2
Napisanych postów
263
Wiek
32 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
2141
DZIEŃ 2
Brzydko mówiąc, ch*j bombki strzelił.. Złapała mnie choroba.. Więc dzisiejszy dzień jest jaki jest. Dieta trzymana, po za ostatnim posiłkiem bo wypiję tylko mleko z czosnkiem i idę spać. Dzisiaj miała być siatkówka, ale z racji choroby nic z tego. :(
Szacuny
2
Napisanych postów
263
Wiek
32 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
2141
Dzięki Jakob za zastrzyk motywacji. Ale kurcze muszę zawiesić działalność na jakiś czas.. Złapała mnie angina, a połączenie ja + choroba = no life.. Więc muszę odpuścić, a potem ruszyć zdrowy z buta. :(
Szacuny
2
Napisanych postów
263
Wiek
32 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
2141
DZIEŃ PIERWSZY PO RAZ DRUGI
Po ostatni falstarcie dzisiaj wracam do swojego postanowienia. Właśnie minął pierwszy dzień. Jestem bardzo wku*wiony, jak mogłem się tak zapuścić :( Ale trudno, co się stało to się nie odstanie i trzeba zrobić wszystko żeby nie brnąć w to dalej. Wymiarów póki co nie podaję bo przypuszczam, że od zeszłego tygodnia wiele się nie zmieniło. Ale koniec zbędnego gadania, przechodzę do konkretów..
Szacuny
7
Napisanych postów
1224
Wiek
31 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
15106
Co do brzucha to nie wiem. U mnie dopiero po 2-3 tygodniach, od stosowania obecnego systemu odżywiania, organizm wchodzi na normalne obroty. Wcześniej były zaburzenia itp. Dziwnie ten trening robisz, zawsze w FBW duże partie daje się na początek, mniejsze na koniec.