Czesc, co prawda z silownia przygode zaczalem juz bardzo dawno temu, ale przerwy mialem zawsze dluzsze niz cykle treningowe, wiec uznajmy, ze regularnie cwicze od obecnego cyklu, tj. luty tego roku. Pod koniec kwietnia postanowilem, ze sprobuje zrobic pierwsza redukcje w 'karierze', ale moj blad polegal na tym, ze mimo, ze odzywialem sie zdrowo, to niestety ilosci mocno na oko. Trwalem sobie z tym az do teraz. Redukcja nie przyniosla wiekszych efektow, wiec zaczalem interesowac sie dalej tematem i trafilem na IF. I dopiero wtedy zaczalem podliczac ile srednio dziennie jadlem. Wyszlo, ze okolo 1700kcal, co przy 180cm i 70kg jest zbyt niskie nawet na redukcji. Zanim ktos powie, ze nie ma z czego redukowac, to po prostu dodam, ze chce sie wreszcie wyciac i przejsc na zdrowa mase. Wyliczylem, ze zapotrzebowanie mam na poziomie 2400-2500 chociaz nie mialem szansy tego sprawdzic. I teraz tak, wiem, ze jezeli z dnia na dzien wrzuce dodatkowe ~600-800 kcal to mnie podleje nawet jezeli bedzie sie to miescic w zapotrzebowaniu. Chce przejsc na IF i zastanawiam sie jak ruszyc ten smalec zeby go pierw sobie nie dolozyc. Myslalem, zeby dokladac po ok 200kcal na tydzien i obserwowac, chyba, ze to za duzo, to 100.
Drugie pytanie - czy na IF potrzebne sa aeroby, czy trening silowy na czczo pobiera wytarczajaco duzo energii z zapasu tluszczu?
Z gory dzieki
Drugie pytanie - czy na IF potrzebne sa aeroby, czy trening silowy na czczo pobiera wytarczajaco duzo energii z zapasu tluszczu?
Z gory dzieki
Krzysztof Piekarz