Ogólnie siły mi przybyło, ćwiczyłem starym planem który mniej więcej zaraz napisze. Po za tym, poprawiłem wyciskanie leżąc do 76kg. Innych rekordów raczej nie robiłem, poza martwym ciągiem, który i tak był głupotą, to około 130kg+.
Stary plan wyglądał w skrócie tak:
Poniedziałek: Klata+bic - średnio cztery ćwiczenia po 4 serie. Ilość powtórzeń do 12, choć w przypadku klaty ćwiczyłem 12-12-10-8
Wtorek: Barki i przedramiona- także jak ww.
Środa:- Plecy i triceps- Różne ćwiczenia, jeżeli będzie potrzeba mogę wypisać. Ogólnie to standardowe.
Czwartek: Nogi oraz kaptury.
Piątek: Ogólnie bardzo mocno brzuch, wszystkie mięśnie brzucha, bo zależy mi, aby w przyszłości zrobić flagę. Po za tym, brzuch był 2 razy w tygodniu 3 serie po 30x na skośnej ławce+ w piątek mocno.
Zależy już jak mówiłem na przyroście siły, tkanki tłuszczowej za dużo nie mam, można powiedzieć że wcale, delikatnie na brzuchu oraz problem, że mam na nogach. Wracając do nóg, chciałbym je ogólnie wyrobić bardziej, ponieważ jakoś nie gram w piłkę i tp, mam słabe bardzo. Brzuch mam wydaję mi się że w dobrej kondycji co do reszty ciała, klatkę piersiową też mam bdb, wydaję mi się, że ona najbardziej rośnie. Bicepsy, tu tkwi problem, jakoś mi nie chcą rosnąc, mam 31cm w łapie beż pompy. Przedramię mam chude, tłuszczu raczej nie widać, siły jest, po za tym dużo żył. Barki wydają się też być w porządku, choć głupio wyglądają jak stoję normalnie. Do pleców raczej nie mam co zarzucić, widzę efekty, jestem trochę szerszy i w ogóle. Martwy ciąg też staram się wykonywać gdzieś w tygodniu 3x20.
Na końcu proszę plan na siłę, dokładnie pod moje wady-lub braki w niektórych partiach mięśni. Plan może być 4dniowy+dzień na brzuch. Najbardziej zależy mi na zmianie poszczególnych partii, zamiast klata i bic, to np: klata i tric. Tutaj zostawiam Wasze przemyślenia, gdyż znacie się trochę lepiej. Jeszcze kwestia jakie przerwy pomiędzy seriami, zawsze miałem 1:30, ale przerzuciłem się na dwie minuty.
Ps: Wiem, że jest masa planów, ale chciałbym bardziej pod sb.
Stary plan wyglądał w skrócie tak:
Poniedziałek: Klata+bic - średnio cztery ćwiczenia po 4 serie. Ilość powtórzeń do 12, choć w przypadku klaty ćwiczyłem 12-12-10-8
Wtorek: Barki i przedramiona- także jak ww.
Środa:- Plecy i triceps- Różne ćwiczenia, jeżeli będzie potrzeba mogę wypisać. Ogólnie to standardowe.
Czwartek: Nogi oraz kaptury.
Piątek: Ogólnie bardzo mocno brzuch, wszystkie mięśnie brzucha, bo zależy mi, aby w przyszłości zrobić flagę. Po za tym, brzuch był 2 razy w tygodniu 3 serie po 30x na skośnej ławce+ w piątek mocno.
Zależy już jak mówiłem na przyroście siły, tkanki tłuszczowej za dużo nie mam, można powiedzieć że wcale, delikatnie na brzuchu oraz problem, że mam na nogach. Wracając do nóg, chciałbym je ogólnie wyrobić bardziej, ponieważ jakoś nie gram w piłkę i tp, mam słabe bardzo. Brzuch mam wydaję mi się że w dobrej kondycji co do reszty ciała, klatkę piersiową też mam bdb, wydaję mi się, że ona najbardziej rośnie. Bicepsy, tu tkwi problem, jakoś mi nie chcą rosnąc, mam 31cm w łapie beż pompy. Przedramię mam chude, tłuszczu raczej nie widać, siły jest, po za tym dużo żył. Barki wydają się też być w porządku, choć głupio wyglądają jak stoję normalnie. Do pleców raczej nie mam co zarzucić, widzę efekty, jestem trochę szerszy i w ogóle. Martwy ciąg też staram się wykonywać gdzieś w tygodniu 3x20.
Na końcu proszę plan na siłę, dokładnie pod moje wady-lub braki w niektórych partiach mięśni. Plan może być 4dniowy+dzień na brzuch. Najbardziej zależy mi na zmianie poszczególnych partii, zamiast klata i bic, to np: klata i tric. Tutaj zostawiam Wasze przemyślenia, gdyż znacie się trochę lepiej. Jeszcze kwestia jakie przerwy pomiędzy seriami, zawsze miałem 1:30, ale przerzuciłem się na dwie minuty.
Ps: Wiem, że jest masa planów, ale chciałbym bardziej pod sb.
Krzysztof Piekarz