Witam. Stworzyłem sobie jakiś czas temu plan treningowy. Można powiedzieć, że jakieś tam efekty widzę, ale wiecie jak to jest, jak sobie człowiek wmówi to wszystko zobaczy. Chciałem się dowiedzieć czy ten plan jest okej, oczywiście przy odpowiedniej diecie (z tym nie ma problemu, Mama jest dietetykiem
. Ćwiczyć chcę bo balansuję na cienkiej linie między niedowagą a wagą dobrą (3-4 kg mniej i jest niedowaga). Ogólnorozwojówkę robiłem przez około miesiąc i od około 2 miesiący robie ten program :) :
Poniedziałek-barki
-wyciskanie sztangielek stojąc 4x10
-podnoszenie sztangielek wzdłuż tułowia 4x10
-unoszenie sztangielek bokiem w górę 3x6
-unoszenie ramion w przód ze sztangielkami 3x8
-wiosłowanie 3x10
-szrugsy 5x12
Wtorek-nogi, brzuch
-przysiady wykroczne ze sztangielkami
-nożyce ze sztangielkami
-A6W
-skręty tułowia w leżeniu
-unoszenie nóg bokiem
-skłony boczne
-brzuszki
-nożyce
(ilość serii i powtórzeń wg planu a6w)
Środa-klatka, biceps
-pompki z plecakiem (ok 10kg) 3x10
-wyciskanie sztangielek na ławce poziomej 4x10
-rozpietki ze sztangielkami na ławce poziomej 3x10
-wyciskanie sztangielek na ławce skośnej głową w górę 4x10
-wyciskanie sztangielek stojąc 3x10
-uginanie ramion ze sztangielkami stojąc 3x10
-uginanie ramion podporą kolano 4x8
-uginanie nadgarstków podchwytem i nachwytem po 5x12
Czwartek- plecy, tric (zrobiłbym w piątek, ale w piątki nie mam czasu, może być dzień odstępu?
-wiosłowanie 3x10
-martwy ciąg 3x8
-szrugsy 5x12
-wyciskanie francuskie 3x10
-prostowanie ramion ze sztangielkami w opadzie tułowia
Piątek jak wtorek
i 2 dni przerwy.
Staram się robić te ćwiczenia na jakość a nie na ilość, jak mięśnie palą to odpuszczam, nic na siłę. Czasem przytrzymam ze 3 sekundy jakieś powtórzenie. Oczywiście jest rozgrzewka i po każdej serii rozciąganie. Nie jestem zmęczony jakoś bardzo tymi ćwiczeniami czyli regeneracja chyba jest okej? Ciężar dobieram taki, żebym ostatnią serię, ledwo co, ale zrobił :) Chciałbym, żeby naprawdę widoczne efekty pojawiły się za rok. Jest szansa? Potraktujcie to proszę poważnie, pytajcie, jeśli czegoś nie dopisałem albo czegoś nie zrozumieliście. I jeszcze jedno pytanko odnośnie brzucha. Czy to co tu zaproponowałem 2x na tydzień będzie skutkowało fajnym brzuszkiem czy mam się codziennie męczyć z a6w plus jakieś ćwiczenia na dół brzucha (bo to też fajne efekty daje- zarysy 6paka mam, tylko codziennie nie lubię tego robić)
. Ćwiczyć chcę bo balansuję na cienkiej linie między niedowagą a wagą dobrą (3-4 kg mniej i jest niedowaga). Ogólnorozwojówkę robiłem przez około miesiąc i od około 2 miesiący robie ten program :) :
Poniedziałek-barki
-wyciskanie sztangielek stojąc 4x10
-podnoszenie sztangielek wzdłuż tułowia 4x10
-unoszenie sztangielek bokiem w górę 3x6
-unoszenie ramion w przód ze sztangielkami 3x8
-wiosłowanie 3x10
-szrugsy 5x12
Wtorek-nogi, brzuch
-przysiady wykroczne ze sztangielkami
-nożyce ze sztangielkami
-A6W
-skręty tułowia w leżeniu
-unoszenie nóg bokiem
-skłony boczne
-brzuszki
-nożyce
(ilość serii i powtórzeń wg planu a6w)
Środa-klatka, biceps
-pompki z plecakiem (ok 10kg) 3x10
-wyciskanie sztangielek na ławce poziomej 4x10
-rozpietki ze sztangielkami na ławce poziomej 3x10
-wyciskanie sztangielek na ławce skośnej głową w górę 4x10
-wyciskanie sztangielek stojąc 3x10
-uginanie ramion ze sztangielkami stojąc 3x10
-uginanie ramion podporą kolano 4x8
-uginanie nadgarstków podchwytem i nachwytem po 5x12
Czwartek- plecy, tric (zrobiłbym w piątek, ale w piątki nie mam czasu, może być dzień odstępu?
-wiosłowanie 3x10
-martwy ciąg 3x8
-szrugsy 5x12
-wyciskanie francuskie 3x10
-prostowanie ramion ze sztangielkami w opadzie tułowia
Piątek jak wtorek
i 2 dni przerwy.
Staram się robić te ćwiczenia na jakość a nie na ilość, jak mięśnie palą to odpuszczam, nic na siłę. Czasem przytrzymam ze 3 sekundy jakieś powtórzenie. Oczywiście jest rozgrzewka i po każdej serii rozciąganie. Nie jestem zmęczony jakoś bardzo tymi ćwiczeniami czyli regeneracja chyba jest okej? Ciężar dobieram taki, żebym ostatnią serię, ledwo co, ale zrobił :) Chciałbym, żeby naprawdę widoczne efekty pojawiły się za rok. Jest szansa? Potraktujcie to proszę poważnie, pytajcie, jeśli czegoś nie dopisałem albo czegoś nie zrozumieliście. I jeszcze jedno pytanko odnośnie brzucha. Czy to co tu zaproponowałem 2x na tydzień będzie skutkowało fajnym brzuszkiem czy mam się codziennie męczyć z a6w plus jakieś ćwiczenia na dół brzucha (bo to też fajne efekty daje- zarysy 6paka mam, tylko codziennie nie lubię tego robić)
Krzysztof Piekarz