Szacuny
6
Napisanych postów
690
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
18859
Każdy organizm jest inny bo każdy ma inny metabolizm ale w gruncie rzeczy każdy organizm ludzki działa tak samo,na tych samych zasadach.A akurat te kwestie IIFYM potwierdza z kilkoma uwagami Layne Norton a on akurat ma prawo się uważać za kolesia który wiedzę posiada:) Ja tak myślę:)
Szacuny
2
Napisanych postów
51
Wiek
30 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
601
Whatson masz może jakiś dziennik gdzie można zobaczyć twoje aktualne fory, skoro twoje twierdzenie jest takie oczywiste, zapewne Ty już osiągnąłeś ten "poziom"
Szacuny
11
Napisanych postów
1359
Wiek
29 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
21882
Dajcie sobie ludzie spokój. Ta metoda jedz co chcesz i wyglądaj jak chcesz- działa ale w tym wszystkim pozostają kwestie zdrowotne. To nie jest tak, że oni jedzą ciągle śmieciowe jedzenie tylko wymieszane- zdrowe z śmieciowym. Przestańcie na to tak patrzeć to jest zwykły krok dla waszego lenistwa i tyle. Nie chce ci się to będziesz jadł śmieciowo bo da to podobne efekty... z takim nastawieniem daleko zajdziecie. Ja osobiście wolę zjeść porcję ryżu i kurczaka z warzywkami poprawiając jakimiś tłuszczami i zdecydowanie lepiej się po tym czuję, niż po stołowaniu się w macu czy zjedzeniu paczki chipsów więc jak dla mnie mówi to już samo za siebie. Tu chodzi bardziej o nie ograniczanie się niż o jedzenie samego śmieciowego jedzenia. Na pewno jedząc ciągle śmiecie sami nimi się staniecie :)
Szacuny
6
Napisanych postów
690
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
18859
Jasne ,że tak:) Tutaj chodzi o pewien dystans ,że o ile się mieścimy w makroskładnikach to możemy sobie zjeść ,np. pizze czy coś:) Nie chodzi oczywiście o to żeby jeść same śmieci bo to bez sensu:)
Szacuny
43
Napisanych postów
5517
Wiek
30 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
54876
Coby nie było Owca i Saker robią dobre wrażenie jeśli chodzi o sylwetkę, wyglądają naprawdę porządnie. Ponczek też powoli sie rozwija Gadki że nie wyglądają "nadzwyczajnie" są nie na miejscu. Bo gdyby weszli na plaże to wśród przykładowo 100 osób to oni i moze ze 5/6 innych osób wyglądało by tak dobrze, znając polskie realia
Szacuny
6
Napisanych postów
690
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
18859
Ale przyjrzyjcie się dokładnie dziennikowi posiłków Owcy ( ktoś tu wrzucał). On wcale śmieciowo tak nie je:) I cały czas trzyma makroskładniki i kcal:)
Szacuny
11
Napisanych postów
1359
Wiek
29 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
21882
Bo tu chodzi o jedzenie bez ograniczeń ale w miarę rozsądku ale ludzie tego nie potrafią zrozumieć bo lenistwo idzie górą. Jeśli zje się np: paczkę chipsów w ciągu dnia wliczając ją do bilansu gdzie się je cały dzień zdrowo to nie umrzemy. Ja osobiście nie przepadam za takimi dodatkami.. ale po nich nie umrzemy a wiele osób przestrzega się każdej kcal co sprawia, że zaczynami wariować. Wyglądają lepiej niż "przeciętni ludzie" ot tyle. Nie wyglądają jak zawodowcy przecież... Osobiście wolałbym zostać przy standardowej "diecie" w której sami robimy w miarę zdrowe odpowiedniki/sosy itp niż dodawanie jakiś kebabów czy pizzy do pobicia kcal ( pominę już kwestie cenową takich rzeczy bo trochę trzeba za to zapłacić a w domu 2/3 razy taniej zrobimy sami i zdrowiej).
Szacuny
2
Napisanych postów
51
Wiek
30 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
601
Wszystko zostało już wyjaśnione a dalej wałkujecie ten temat ! To jest śmieszne. Przecież oni, jak i nikt inny nie mówi że codziennie wpierdzielają coś zwanego "śmieciowym żarciem". Ich przesłanie jest proste - NIE OGRANICZAĆ SIĘ, tz, jeśli mamy ochotę na te czipsy zjedzmy je np 30g ale tak żeby się zgadzały w makro. Obejrzycie sobie najnowszy filmik.
Szacuny
17
Napisanych postów
7513
Wiek
30 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
58469
Trzeba się go zapytać o to, czy nie słyszał nigdy o potwierdzonym naukowo pozytywnym wpływie na kompozycję sylwetki kwasów omega3, witamin i odpowiedniej proporcji pierwiastków. Jeśli koleś myśli, że ludzie zajmujący się profesjonalnie kulturystyką tkwią w błędzie, stawiając na nisko przetworzoną żywność, nie mają wiedzy i nigdy różnych sposobów żarcia na sobie nie testowali, a on w dwa lata odkrył wszystkie tajniki bodybuildingu... Szkoda gadać.
"Nie głaskało mnie życie po głowie
Nie pijałem ptasiego mleka
No, i dobrze! No - i na zdrowie!
Tak wyrasta się na człowieka!"