Szacuny
17
Napisanych postów
7513
Wiek
30 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
58469
smirnoff niby czemu? Niejedzenie węgli przed snem to mit. Jak mieszczą Ci się w dziennym zapotrzebowaniu na składniki energetyczne to wcinaj, tym bardziej po treningu.
"Nie głaskało mnie życie po głowie
Nie pijałem ptasiego mleka
No, i dobrze! No - i na zdrowie!
Tak wyrasta się na człowieka!"
Szacuny
2
Napisanych postów
170
Wiek
29 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1590
Że ruchu ci nie brakuje to prawda, ale jak już go robisz przez taki czas to organizm się przyzwyczaił. Jak chcesz biegać to weś zjedz coś tłustego przed bieganiem typu tłusty boczek wędzony. To naprawdę dobrze zapycha. Ja jak wiedziałem, że mam tak z 8 godzin bez obiadu w robocie to właśnie to jadłem na śniadanie i jeść mi się nie chciało. Co do miodu to moim zdaniem to jest najlepszy cheat meal, tylko zadbaj o to żeby był porządny-znaczy, że sprawdzony i nie sypany cukrem. Jak lubisz owoce to się nie krępuj tylko nie wpierydalaj ich na raz. Zamiast mleka 3.2% to weź 4.5%, bo to zawsze wiadomo jest mniej przetworzone i sytniejsze na śniadanie. I ogółem jak masz wyrób mleczny do wyboru to bierz tłustszy (dotyczy to śmietany). Moim zdaniem na śniadanie możesz sobie pozwolić na miód, a na kolacje to tak nie szalej. Brakuje mi na śniadanie i na kolacje u ciebie mięsa na chlebie. bo ja tam sobie tego nie wyobrażam tak bez mięcha.
Szacuny
2
Napisanych postów
170
Wiek
29 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1590
Chodzi o to, że tłuszcze nie są tak szybko wchłaniane jak węglowodany i nie chce się po nich tak jeść, mimo że się pracuje lub coś innego. Są bardziej sycące, więc na redukcji pomocne.
Szacuny
0
Napisanych postów
164
Wiek
31 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1349
no tak masz racje, szczególnie że akurat mam problem z apetytem. Czyli mam dawać tłuszcze do każdego posiłku oprócz okołotreningowych? do śniadania teź