Szacuny
100
Napisanych postów
20120
Wiek
22 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
184405
Piszesz o maksach i kosmicznym progresie. Doskonale wiesz, że są ćwiczenia, w których można zrobić 10 mini serii, zamiast jednej. (WB to poleca) Mc jest dobrym przykładem- przez 5 minut wykonywania ćwiczenia sztanga leży 80-90 % czasu na ziemi; nie jest to miarodajne do oceny siły.
Nie mówię, że nie ma progresu siłowego, ale wbrew temu co twierdzisz, december nie robi 20 razy swoich poprzednich maksów. Chyba, że to było powiedziane dla zgrywy/dla beki/ironicznie/sarkastycznie/figuratywnie/czy cokolwiek
Zmieniony przez - Pandarek w dniu 2013-04-06 19:48:34
Szacuny
537
Napisanych postów
15855
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
256574
wiosło jednorącz. MC 120x20, clusteringiem, odmówić wysiłku nie można. Od czegoś takiego wpada od ch... siły. Prośba, taka i propozycja: ja zajmę się swoim brzuchem i progresem, Ty zajmij się swoim, a december swoim i już. Nic więcej, nic mniej:)
Szacuny
2
Napisanych postów
1106
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
14069
Jeśli DEC się dobrze czuje i podoba mu się to w jakim kierunku idzie to pierdylać całą resztę. Na pewno wie "co z czym się je" i nie ma sensu dyskusja. Tak myślę.
Szacuny
1
Napisanych postów
71
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1722
Mi się wydaje, że sens dyskusji jest taki, aby patrzeć trzeźwo na świat i stawiane wymagania, bo jednak w tego typu projektach podopieczny w pewien sposób powierza prowadzącemu siebie i prowadzący musi potrójnie ostrożnie podchodzić do sprawy aby podopiecznemu nie zrobić krzywdy (np. zalewając go fatem obiecując, że w redu zejdzie wszystko błyskawicznie, bo może się okazać, że jednak nie idzie i wtedy to Dec zostanie z problemem). Pocieszające jest to, że akurat Dec jest mega rozgarnięty i nie da sobie zrobić krzywdy za łatwo :P
Szacuny
537
Napisanych postów
15855
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
256574
ale Wy przecież wiecie lepiej co czuję december w swoim ciele :) za niedługo zaczniecie go pouczać jak ma robić przysiady, standard. Tak - celowo poszliśmy mocno z węglami, w ogóle z kalorycznością by mocno go ruszyć siłowo i to się udaje. Ciężar to najszybsza droga do późniejszego czucia mięśniowego. On ma tendecję do łapania wody (wcale niemałej ilości) co pokazał poprzedni projekt. Nie martwcie się na zapas o jego redukcję... nie jesteście nim, nie macie tego organizmu. Jak zaczynaliśmy z 1 projektem to był chudym szczypiorkiem z nikłą siłą, on wie jak ma rozhulać metabolizm.
Szacuny
11176
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
7.04.2013 - Pomiary
Waga: 89,2 kg->89,1 kg
Barki: 125 cm->125,5 cm
Klatka: 106,5 cm->107 cm
Biceps prawy: 37,5 cm
Biceps lewy: 37 cm
Przedramię prawe: 31 cm->31,5 cm
Przedramię lewe: 31,5 cm
Pas: 89 cm
Udo prawe: 66 cm->~67,5 cm
Udo lewe: 66 cm->~67,5 cm
Łydka prawa: 43 cm
Łydka lewa: 43 cm
Szacuny
537
Napisanych postów
15855
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
256574
rosną. Apropo węgla to już Ci mówiłem co masz zrobić. Dołóż coś obciążeń do bicepsów zdecydowanie, bo one też coś muszą podźwigać. Muszą dostać bodziec. I cały czas klatka, skup się na jej pracy