Szacuny
0
Napisanych postów
36
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1223
Wpis do dziennika: Po prostu tragedia.Jutro mam zaczynać cykl a tu choroba.Jutro wątpię bym wystartował. Jeśli nie jutro to we wtorek, a jeśli nie we wtorek to zaliczę tygodniowy poślizg.Życzcie mi szybkiego powrotu do zdrowia.
A zdjęcia postaram się wrzucić jutro, bo dziś przeleżałem cały dzień w łóżku.
Szacuny
0
Napisanych postów
36
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1223
Wpis do dziennika: No jak na razie ten dziennik nazwałbym chorobowym a nie treningowym.Dziś nie trenowałem bo nie było szans, w głowie się kręci.Ale dodaje zdjęcia.
Jutro postaram się wrzucić jeszcze nogi.
Szacuny
0
Napisanych postów
36
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1223
Nogi robię zawsze, więc mogę to zwalić na geny
Trening nr 1: Ogólnie w takich warunkach to jeszcze nie trenowałem. 37,5 stopnie gorączki, w głowie się kręci. Szkoda mi było odpuszczać ten trening.
Ciężary były mocno zaniżone.
Ławka: 50x5,52x5,52x5
Przysiady: 35x5,37x5,40x5
Podciąganie nachwytem: 3,3,4
Ale jest już coraz lepiej z moim zdrowiem, więc mam nadzieję, że być może za tydzień będę się bawił dużo większymi ciężarami.