Witam,
Trenowałem na siłowni w sumie już dużo, ale ostatnio było wiele przerw i trochę temat olałem tak więc nie jestem na bieżąco, a moim ostatnim kompendium wiedzy była książka trening Weidera, która podobno też już jest krytykowana... Tak więc moje pytanie odnośnie ilości ćwiczeń, serii i powtórzeń na dany dzień treningu.
Moim celem jest poprawa wyglądu (tzw. "rzeźba") więc na tym się skupmy. Mogę wykonać w zaciszu domowym większość ćwiczeń z atlasu ćwiczeń (który nawiasem mówiąc jest świetny i dziękuję autorom za stworzenie go) oprócz oczywiście ćwiczeń z maszynami. Sztangi, hantle itp mam więc to mi wystarczy.
Mój plan ogólnie wygląda tak:
1. barki, brzuch
2. plecy, triceps
3. klatka, biceps
4. nogi, brzuch
Jednak biorąc większość ćwiczeń jakie mogę wykonać na dany dzień z atlasu wychodzi mi średnio 15. Z tego co wyczytałem z różnych źródeł najlepiej na "rzeźbę" jest wykonywać 3 serie po okołu 15 powtórzeń.
Pytanie tylko czy przy średniej ilości 15 ćwiczeń na dany dzień nie będzie to o wiele za dużo tym bardziej, że nie jestem jeszcze w formie?
Pozdrawiam!
Trenowałem na siłowni w sumie już dużo, ale ostatnio było wiele przerw i trochę temat olałem tak więc nie jestem na bieżąco, a moim ostatnim kompendium wiedzy była książka trening Weidera, która podobno też już jest krytykowana... Tak więc moje pytanie odnośnie ilości ćwiczeń, serii i powtórzeń na dany dzień treningu.
Moim celem jest poprawa wyglądu (tzw. "rzeźba") więc na tym się skupmy. Mogę wykonać w zaciszu domowym większość ćwiczeń z atlasu ćwiczeń (który nawiasem mówiąc jest świetny i dziękuję autorom za stworzenie go) oprócz oczywiście ćwiczeń z maszynami. Sztangi, hantle itp mam więc to mi wystarczy.
Mój plan ogólnie wygląda tak:
1. barki, brzuch
2. plecy, triceps
3. klatka, biceps
4. nogi, brzuch
Jednak biorąc większość ćwiczeń jakie mogę wykonać na dany dzień z atlasu wychodzi mi średnio 15. Z tego co wyczytałem z różnych źródeł najlepiej na "rzeźbę" jest wykonywać 3 serie po okołu 15 powtórzeń.
Pytanie tylko czy przy średniej ilości 15 ćwiczeń na dany dzień nie będzie to o wiele za dużo tym bardziej, że nie jestem jeszcze w formie?
Pozdrawiam!
Krzysztof Piekarz
