Witam, mam 17 lat, ważę 70 kg, 178 cm i postanowiłem poprawić wygląd swojej klatki piersiowej w miesiąc, ponieważ wyjeżdżam na zagraniczne ferie i będę tam bez koszulki a moja klatka wygląda nienajlepiej, tj. bez żadnych zarysów, kształków o jak klatka małego chłopca... Chciałbym trochę poprawić wygląd w miesiąc i czy to jest osiągalne? Nigdy nie trenowałem na siłowni i panicznie się boję, bo po prostu nie wiem nawet jak obsługiwać ten cały sprzęt, a trener osobisty jest dla mnie za drogi, nie mam też osoby która mogłaby mi pokazać i kogoś z kim mógłbym tam chodzić. Jestem zdany tylko na siebie... Dlatego nie wiem jak zacząć... A może trening w domu, czy jest skuteczny? Zobaczę efekty w miesiąc? Może zamiast na karnet na siłownię zainwestować w ekspander i drążek do podnoszenia? Jestem ektomorfikiem. Wiem na kg ciała: 5 g węglowodanów, 3 g białka i 2 g tłuszu. Dziennie zjadać około 5000 kalorii, 6-8 posiłków dziennie... Powinienem też zainwestować w jakieś białko? Czytałem cały weekend i już sam nie wiem co robić więc tutaj zwracam się do was o pomoc, mam nadzieję że mi pomożecie :) Byłbym bardzo wdzięczny, najtrudniejsze są początki ale bardzo mi zależy żeby mieć chociaż zarysy bicepsów, tricepsów, tej klatki i mięśni brzucha... Z nogami nie jest źle bo regularnie biegam. Po powrocie z ferii też zamierzam ćwiczyć..
W załączniku zdjęcie mojej klatki.

W załączniku zdjęcie mojej klatki.
Krzysztof Piekarz
bez obaw , sprzęty nie gryzą , możesz kogoś zapytać albo po prostu z małym ciężarem najpierw coś zrobić na próbę , przecież nic nie zepsujesz , obsługa nie jest trudna , to tylko maszyna . Musisz przybrać na masie , dobierz odpowiednią dietę , trening i wszystko będzie szło w dobrym kierunku , ale w miesiąc nie za wiele zrobisz , na efekty trzeba pracować . W domu też można jak najbardziej , ale jeżeli masz możliwość iść na siłownie to będzie lepsza opcją . W sumie to dział Junior 


