Szacuny
69
Napisanych postów
1815
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
35261
Co do czarnego paska, to może i przesadzony, ale też nie ma co go po tej walce oceniać. JDS teraz to góra mięcha, zebrał na twarz sporo, chyba od końca pierwszej rundy większość walki to klincz pod siatką, co męczy strasznie, pierwsza runda jak na HW była naprawdę na wysokich obrotach. On już był tak wymęczony że mało kto w tym stanie by w parterze coś pokazał.
Nie dziwię się że Cain nie próbował kończyć, po co ryzykować utratę pozycji, tracić siłę, jak cały czas na punkty wygrywał i był bardziej aktywny (więc chyba mniej zmęczony... chociaż po walce przez chwilę chyba był fioletowy)
,,chodzić już umiem, teraz chce umieć latać" Eldoka
Szacuny
15
Napisanych postów
2464
Wiek
36 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
31970
Byłem pewny że znów JDS zniszczy Caina i niestety się tak nie stało ale dowiedziałem się kilku rzeczy o byłem mistrzu: 1.Puki Cardio pozwala ma bdb obrony przed obaleniami.Przed tym ,,knockdownem " Ani razu Cain nie skontrolował JDS w parterze.(jeżeli sie mylę poprawcie) 2.Nie był to zawodnik ( lub nie jest wogóle) Ktory ma ten ,,powrót" z dna.Był w tarapatach i pozostał w nich do końca. Trochę przypominał CArwina z walki własnie z nim.Ostry oklep w 1 r i potem zero aktywnosci. 3.Chyba jego szczene przetestowano odpowiednio ? Dla mnie jedna z najmocniejszych w UFC. 4.NIe jest w stanie poddac np.Caina. Pewnie Johnsona i BArrego tak... 5.Cardio zdecydowanie do poprawy.
Nie będę tłumaczyc jego przegranej ale ten KD ustawił walkę do końca. JDS vs Cain 3??
Wiem już więcej i wygra ten kto pierwszy trafi dośc mocno w głowę.Bo w parterze to to się nie potoczy.
Palą to muzycy, nastolatki i dorośli
Urzędnicy i graficy, żony, matki i filmowcy
Palą biznesmeni, starsze laski, młodzi chłopcy
Nikt jeszcze nie poszedł do ziemi, od tej trawki, coś ty?
Palą ją dewotki, heretycy nie chcą słyszeć
Że to z czym kręcą jointy przestanie być narkotykiem