no1. - ze śniadania wyeliminuj mleko. Zawiera ono kazeinę, długo trawione białko oraz laktozę, która zalega w przewodzie pokarmowym bardzo długo, a tym samym go obciąża. Zamiast mleka zjedz w miarę możliwości jajecznicę z 4 jajek i będzie cool.
no2. białko spożyte na noc obciąża ukł. pok., który w tym czasie powinien odpoczywać. Powoduje podniesienie temperatury ciała i zaburzenia snu (różne dziwne rzeczy się śnią, jest on przerywany). Możesz spróbować wyeliminować białka na noc i sprawdzić jak organizm zareaguje.
no3. pij więcej wody. Niedostatek wody w organizmie, w ilości nawet 3-5% powoduje pogorszenie jego funkcjonowania
no4. zamiast wpier*alać jakieś dziwne tabsy zawierające cud witaminy, zainwestuj w warzywa i
urozmaicenie diety. Zacznij od produktów zawierających duże ilości witaminy C jak np. papryka(dość droga, ale pogoogluj i znajdziesz coś na zamianę) oraz żelaza np. raz czy dwa razy w tygodniu jedz wątróbkę wieprzową/drobiową ugotowaną lub usmażoną bez tłuszczu (może niezbyt smaczne ale oprócz żelaza zawiera mnóstwo innych skł. mineralnych i witamin)
no5. nie kupuj żadnego śmierdzącego ZMA. Cynku, magnezu i wit B6 masz pod dostatkiem z samych płatków owsianych. Jak ci za mało magnezu dorzuć do diety kaszę gryczaną.
No i chyba tyle, pzdr